Autor: Adminus

Walczymy u fundusze

Walczymy u fundusze

Fundacja funkcjonuje jedynie dzięki darowiznom oraz pozyskanym środkom zewnętrznych. Dlatego też do 15 stycznia 2021 złożyliśmy kilka wniosków konkursowych:

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – 2 wnioski

Biuro Programu “Niepodległa” – 1 wniosek

Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego – 2 wnioski

Przygotowane wnioski dotyczą projektów koncertowych, inscenizacyjnych, związanych z konserwacją zabytków i pielęgnacją miejsc pamięci, wydarzeniami kulturalnymi, wreszcie z działaniami wydawniczymi. W każdym musimy wykazać wkład własny na poziomie około 20%, co jest sporym obciążeniem zwłaszcza, że  rok 2021 był bardzo intensywny i kosztochłonny z perspektywy podejmowanych działań. Ufamy jednak, że wspólnymi siłami uda nam się zrealizować jak najwięcej inicjatyw, które przyniosą korzyść naszemu regionowi i jego mieszkańcom. 

Ramowy plan działań na rok 2022

Ramowy plan działań na rok 2022

Szanowni Państwo,

po bardzo pracowitym, ale i udanym roku 2021, zamierzamy kontynuować projekty już rozpoczęte, ale i podjąć nowe wyzwania. Bardzo duże nakłady finansowe poniesione w minionym roku powodują, że w bieżącym roku musimy się liczyć z dużą dyscypliną w zakresie wydatków. Liczymy jednak, że dzięki Państwa wsparciu, uda się nam zrealizować wszystkie zamierzenia.

Po dwóch latach prowadzenia prac renowacyjnych przy nekropolii rodu Chłapowskich w Rąbiniu, do odnowienia pozostały nagrobek Balbiny Knychałowej, rodziny Niklasów, Wytyków i Kaszewskich. Mamy nadzieję, że prace te będą mogły zostać zrealizowane, mimo bardzo trudniej i nieprzychylnej postawy niektórych osób. Wierzymy jednak, że zdrowy rozsądek i przedłożenie dobra wspólnego nad partykularne interesy i oczekiwania pozwoli sfinalizować prace. Ich koszt szacujemy na około 15.000,00 złotych.

Równolegle pragniemy włączyć się w prace renowacyjne przy nekropolii czerwonowiejskiej, gdzie pierwsze prace wykonał dr Emilian Prałat. W ramach wsparcia tych działań chcemy odnowić trzy nagrobki oraz – w zależności od możliwości finansowych – wykonać nowe opłotowanie.

Kontynuowana będzie również inicjatywa dra Macieja Badury „Pudełko życia”, którą adresujemy przede wszystkim do seniorów , a w ramach której przygotowaliśmy 500 egzemplarzy pakietów bezpłatnie kolportowanych dzięki wsparciu głównie aptek z regionu powiatu kościańskiego.

W minionych dwóch latach z powodzeniem udało się nam zrealizować kolejne edycje „Nocy Muzeów”. W tym roku będziemy kontynuować tę inicjatywę na przełomie lipca i sierpnia pod nazwą „Nocne zwiedzanie”.

15 sierpnia będziemy organizować gminne obchody Święta Wojska Polskiego. W ramach tegorocznych obchodów zamontowana zostanie na pomniku poległych w latach 1914-1920 mieszkańców Turwi, tablica dedykowana gen. Kazimierzowi Grudzielskiemu, urodzonemu w tej miejscowości późniejszemu jednemu z wodzów zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Planujemy również inne inicjatywy towarzysząc w ramach finansowania zewnętrznego. Złożyliśmy wniosek w programie „Niepodległa”.

11 września odbędzie się 8 edycja Pieszej Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej, której organizację i finansowanie pragniemy zagwarantować tak, jak w roku minionym.

W ramach prac dokumentacyjnych, inwentaryzatorskich i wydawniczych, planujemy wsparcie edycji trzech (lub czterech) publikacji:

  1. Krotkie zebranie sztuki budowlaney albo architektury cywilney pisaney przez Jozefa Chłapowskiego kastelanica miedzyrzeckiego p. 1773 d. 10 nowembra
  2. Ród historii – historia rodu. Archiwum rodu Żółtowskich. Życie rodzinne
  3. Et tumulum facite…Wielkopolskie krypty i podziemia
  4. Miejsca i Sztuka. Gryżyna

Prace wydawnicze mają dla nas szczególne znaczenie, gdyż wpisują się w ideę zachowania materialnego i niematerialnego dziedzictwa kulturowego, jednakże rok 2021 i drastyczny wzrost kosztów wydawniczych powodują, że mamy pewne obawy, co do możliwości podołania wszystkich inicjatywom. Na realizację dwóch z nich złożyliśmy wnioski konkursowe w celu pozyskania środków zewnętrznych.

Od tego roku włączamy się w organizację konkursu „Dezydery Chłapowski. Życie i dzieło”, którego inicjatorem jest Stowarzyszenie Oświatowe noszące imię Generała.

Rok 2022 to „Rok romantyzmu” – złożyliśmy wniosek konkursowy na realizację inicjatyw o charakterze ponadregionalnym związanych z promocją osoby Mickiewicza i jej związków z Wielkopolską.

Pragniemy zacieśnić współpracę z Grupą Rekonstrukcji Historycznych „Tschuff” w obszarze promowania Powstania Wielkopolskiego.

Powyższy opis ma charakter wstępny. Mamy nadzieję, iż uda się nam zrealizować również inne projekty adresowanie do mieszkańców Wielkopolski. Dla organizacji pozarządowych rok 2022 zapowiada się jako bardzo trudny i pełen wątpliwości związanych z wprowadzeniem tzw. „Nowego Ładu”. Tym bardziej chcemy zwrócić się do Państwa z prośbą o wsparcie naszych działań, które służyć mają Wam i naszemu regionowi.

Zarząd Fundacji „Bonum adipisci” – dążyć do dobra

Turew, 1 stycznia 2022 r.

Manewry u dwóch generałów

Manewry u dwóch generałów

31 marca 2021 roku minęła setna rocznica śmierci gen. dyw. Kazimierza Grudzielskiego, urodzonego w 1856 roku w Turwi. Ta okoliczność, jak i fakt, iż w bieżącym roku po raz pierwszy obchodzona jest jako święto państwowe, rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego, spowodowały, iż zorganizowano w Turwi okolicznościowe spotkanie pn. „U dwóch generałów. Manewry (przed)powstańcze w Turwi”. Jego organizatorami byli dr Emilian Prałat, Grupa Rekonstrukcji Historycznych Tschuff, Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, Stowarzyszenie Przyjaciół Gorzelni w Turwi oraz Gmina Kościan.

W godzinach przedpołudniowych rekonstruktorzy w mundurach straży ludowej z czasów powstania, przeprowadzili ćwiczenia z musztry, pojawiając się w różnych zakątkach miejscowości. Kwadrans przed południem przed remizą OSP zebrali się uczestniczy wraz z rekonstruktorami. Po ich przywitaniu przez Prałata, zarysowaniu okoliczności uroczystości, jej uczestnicy przeszli pod pomnik poległych w latach 1914–1920 mieszkańców Turwi. Po zaciągnięciu warty honorowej rozpoczęła się krótka ceremonia upamiętniająca poległych. Wójt gminy Andrzej Przybyła podziękował za organizację przedsięwzięcia i szczególne jego się wpisanie w kalendarz tegorocznych, szczególnych obchodów rocznicowych. Miłosz Kiciński przedstawił biogram gen. Kicińskiego. Dr Prałat poinformował, iż w przyszłym roku, przy okazji Święta Wojska Polskiego, zostanie na pomniku odsłonięta tablica dedykowana drugiemu, turewskiemu generałowi. Ks. Stanisław Tokarski odmówił modlitwę w intencji poległych. Następnie zebrani goście złożyli pod pomnikiem znicze. Tę część spotkania zakończyło odśpiewanie zwrotki „Roty”. Kolejnym punktem wydarzenia było zdobycie przez straż ludową miejscowej gorzelni. Przed jej budynkiem rekonstruktorzy zorganizowali niewielką potyczkę, która zakończyła się zdobyciem budynku. W trakcie inscenizacji goście mogli usłyszeć o historii i misji tej formacji. Kolejny punkt spotkania odbył się już we wnętrzu historycznej gorzelni. Emilian Prałat przedstawił po krótce najważniejsze fakty dotyczące powstania i jego przebiegu, Miłosz Kiciński opowiedział anegdoty dotyczące Grudzielskiego, a Adam Stryjakowski przedstawił dzieje poprzedzające wybuch powstania i pierwociny powstańczych organizacji wojskowych. Dzięki uprzejmości Grzegorza Koneicznego, goście mogli zwiedzić muzeum gorzelnictwa, zapoznać się z charakterem procesu przetwórczego, a na koniec obejrzeć eksponaty zgromadzone w dawnej słodowni. Na zwiedzających czekała kawa, herbata i ciasto. Spotkanie zakończyło się około godziny 16:00

Pamięci powstańców – manewry wojskowe w Turwi

Pamięci powstańców – manewry wojskowe w Turwi

Na 11 grudnia zaplanowano wyjątkowe spotkanie poświęcone powstaniu wielkopolskiemu. Odbędzie się ono w Turwi. W jego ramach Grupa Rekonstrukcji Historycznych Tschuff planuje w godzinach przedpołudniowych pojawić się w Turwi, przeprowadzić manewry połączone z musztrą i zainteresować mieszkańców dziejami powstania. Mogą się oni spodziewać wizyty żołnierzy w mundurach z czasów powstania.

Kwadrans przed południem zaplanowano zbiórkę przed strażnicą OSP i wspólny przemarsz pod pomnik poległych w latach 1914-1920 mieszkańców miejscowości. O 12 odbędzie się okolicznościowe upamiętnienie poległych i złożenie zniczy. Następnie organizatorzy zapraszają do gorzelni, gdzie odbędzie się niewielka rekonstrukcja nawiązująca do roli Straży Ludowych w przejmowaniu ważnych z punktu widzenia powstania obiektów. Tam zebrani będą mogli usłyszeć o gen. Kazimierz Grudzielskim, jednym z dowódców powstania, który urodził się w Turwi (opowie o nim dr Emilian Prałat) oraz dziejach powstania wielkopolskiego. Będzie to również okazja do porozmawiania z rekonstruktorami, posłuchania opowieści Grzegorza Koniecznego o miejscowej gorzelni i lokalnych tradycjach. Na koniec organizatorzy zapraszają na skromny poczęstunek. Ze względu na sytuację sanitarno-epidemiologiczną obowiązuje reżim sanitarny. Z powodów organizacyjnych prosimy również i zgłoszenie udziału poprzez krótką ankietę https://forms.gle/L2NYFcc7QPoozTwq5

Polska prezentacja książki poświęconej Leopoldowi Nowotnemu

Polska prezentacja książki poświęconej Leopoldowi Nowotnemu

13 listopada 2021 roku w Kościańskim Ośrodku Kultury, odbyła się polska odsłona prezentacji książka dra Emiliana Prałata – „Leopold Nowotny. Życie i twórczość”. Kilka minut po godzinie 17:00 autor powitał przybyłych gości. W sposób szczególny przywitał Andrzeja Przybyłę, wójta Gminy Kościan, Przemysława Korbika, zastępcę burmistrza Miasta Kościana, dra Macieja Badurę z Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i dyrektora KOK Dariusza Łukaszewskiego. Wśród obecnych byli również prof. Jan Skuratowicz, Jadwiga i Stanisław Chłapowski. W spotkaniu wzięło udział blisko 80 osób. Autor podziękował Powiatowi Kościańskiemu i Gminie Kościan za wsparcie, dzięki któremu udało się wydać książkę. Przybliżając pokrótce postać Nowotnego zwrócił uwagę na wyjątkową okoliczność, mianowicie przywiezienie wprost od konserwatora jednego z dwóch zachowany na terenie powiatu obrazów polsko–włoskiego malarza – „Męczeństwo św. Andrzeja” z 1845 roku, zamówione przez rodzinę Chłapowskich dla kościoła parafialnego w Wyskoci. Nadmienił również, iż uczestnicy spotkania będą mieć możliwość obejrzenia go jako piersi po kilkumiesięcznej konserwacji. Gdy wymieniał nazwiska dwóch uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej im. ks. dra Józefa Surzyńskiego – Piotra Woźniaka i Dominika Skorackiego z klasy trąbki Jakuba Domańskiego, rozsunęła się kurtyna sceny i rozbrzmiało „Te Deum” Marc Antoine Charpentina, a przed gośćmi ukazał się obraz. Następnie głos zabrał wójt Andrzej Przybyła, który podziękował autorowi za ogromny wkład w działania związane z kultywowaniem dziedzictwa, przypomniał serię wydawniczą „Miejsca i Sztuka”, inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”. Po tym wystąpieniu dr Prałat zaprezentował okolicznościowy film, który przedstawiał historię Nowotnego i poszukiwań z nim związanych, jak również zawierał zapis rzymskich uroczystości poświęconych w tym roku, a zorganizowanych przez autora. Przypomniał również okoliczności związane z zamówieniem przez Chłapowskich obrazu dla kaplicy w Turwi i wydania przy tej okazji pamiątkowych obrazków, na wzór tych, które w 1830 roku wydano w Rzymie na pamiątkę obrazu namalowanego przez Philipa Veita. Obra oryginalne obrazki zostały zaprezentowane łącznie z kopią autoportretu Nowotnego, którą w trakcie spotkania ofiarował autorowi Zbigniew Lewandowicz oraz rysunkową kopią obrazu z Turwi. Kolejnym punktem uroczystości była część artystyczna. W jej trakcie zabrzmiały utwory sopranowe i muzyczne:

Franz Schubert – Ave Maria – Agnieszka Szymańska (sopran), Maria Magdalena Kaczor (fortepian)

Jan Sebastian Bach – Ave Maria – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Aleksander Głazunow – GavotteTrio Rosa  – Nadia Kmieciak (flet) i Filip Kauch (fortepian). Uczniowie z kl. fletu p. Agnieszki Panas i kl. fortepianu p. Mariana Michałowicza

Fryderyk Chopin – Walc Des–dur op. 64 nr 1 – wyk. Filip Kauch z kl. fortepianu p. Mariana Michałowicza

Michał Kasprzyk – Ave Maria – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Paolo Francesco Tosti – Preghiera – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Nikołaj Rymski–Korsakow – Lot trzmiela  – wyk. Nadia Kmieciak z kl. fletu p. Agnieszki Panas, Joanna Czuba 9fortepian)

Paolo Francesco Tosti – Sogno – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Paolo Francesco TostiIdeale – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Leon Cavallo – La Mattinata – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Luigi Denza – Funiculi Funicula – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Artyści otrzymali brawa na stojąco. Na zakończenie autor zapytał, czy ktoś chciałby zabrać głos. Z zaproszenia skorzystał Zbigniew Lewandowicz, który podziękował autorowi za poszerzenie jego wiedzy nt. sztuki Wielkopolski, Nowotnego, polskiej kolonii artystycznej w Rzymie oraz nazarenizmu. Głos zabrała również Janina Wesołek, która podzieliła się wspomnieniami dotyczącymi autora z okresu jego nauki szkolnej i wyraziła dumę z faktu bycia absolwentem szkoły w Turwi. Wójt Przybyła poprosił na koniec o opowiedzenie o samej konserwacji obrazu.

Spotkanie zakończyło się przy kawie i cieście.

Fot. Elżbieta Brukwińska, Karina Jankowska, Maciej Badura

RELACJE:

https://www.kok.koscian.pl/Leopold_Nowotny__Zycie_i_tworczosc_-_relacja.html

 

Leopold Nowotny. Prezentacja książki Emiliana Prałata

Polska prezentacja książki o Leopoldzie Nowotnym

Polska prezentacja książki o Leopoldzie Nowotnym

NADCHODZĄCE PREZENTACJE:

13 listopada zapraszamy na polską odsłonę prezentacji książki „Leopold Nowotny. Życie i twórczość” poświęconej wyjątkowej postaci, artyście przynależącemu do kultury polskiej i włoskiej, przez lata niesłusznie zapomnianemu. Książka jest efektem 11 lat pracy, nierzadko wręcz detektywistycznej, która od czasu  poznania pierwszej pracy malarskiej Nowotnego, doprowadziła do tego, że w dniu dzisiejszym na zaprezentowanie w książce 44 dzieł (odnalezionych we Włoszech, na Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii). Opowieść o Nowotnym to zarazem dzieje polskiej kolonii artystycznej w Rzymie, fascynująca historia jego relacji z czołowymi przedstawicielami życia kulturalnego Polski zaborowej, to wreszcie losy wyjątkowego twórcy, malarza, portrecisty, konserwatora zabytków, przyjaciela Norwida, Kraszewskiego, nagradzanego przez papieża Piusa IX. To także zapis poszukiwania jego potomków, prac, wreszcie próba przywrócenia mu należnego miejsca w polskiej i włoskiej historii sztuki.

Pochodzący z rodziny czeskich emigrantów mieszkających na Podolu, identyfikował się Nowotny jako Polak, chociaż całe życie spędził w Rzymie. Jego losy to przykład swoistej mozaiki, tym ciekawszej, że czerpiącej z tak wielu tradycji. Dlatego też w ramach spotkania promującego książkę i osobę Nowotnego, po raz pierwszy po konserwacji zaprezentowany zostanie obraz „Męczeństwo św. Andrzeja”, zamówiony przez Antoninę i Dezyderego Chłapowskich. Jego losy staną się okazją do opowiedzenia o technice malarskiej Nowotnego i jego zamiłowaniu do renowacji dzieł sztuki. By oddać ducha epoki, w której malarz żył, jak również jego wrażliwość, pragniemy wzbogacić spotkanie o recital sopranowy, w trakcie którego Agnieszka Szymańska zaprezentuje trzy wersje „Ave Maria”, co będzie nawiązanie do fascynacji artysty postacią Marii. Usłyszymy również pieśni neapolitańskie, jako ukłon w stronę kultury włoskiej, w obrębie której Nowotny tworzył. Nie zabraknie również muzyki w wykonaniu młodych talentów, uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. ks. dra Józefa Surzyńskiego w Kościanie. Na zakończenie zapraszamy do dyskusji, rozmowy, spędzenia – w tym trudnym czasie – tego wieczoru we wspólnym gronie przy kawie i odrobinie słodkości.

W trakcie spotkania możliwe będzie nabycie publikacji.

Ze względów sanitarno-epidemiologicznych prosimy o przestrzeganie obostrzeń obowiązujących w Kościańskim Ośrodku Kultury.

Publikacja powstała przy wsparciu Gminy Kościan, Powiatu Kościańskiego i Fundacji “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra.

Relacja z rzymskich uroczystości poświęconych Leopoldowi Nowotnemu

Relacja z rzymskich uroczystości poświęconych Leopoldowi Nowotnemu

W dniach 20-21 września odbyły się w Rzymie uroczystości związane z upamiętnieniem osoby Leopolda Nowotnego (1820–1870), polskiego artysty o czeskich korzeniach, który niemal całe dorosłe życie spędził w Rzymie. Pomysłodawcą oraz organizatorem inicjatywy był dr Emilian Prałat, autor publikacji i badacz twórczości Nowotnego oraz Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, pod której auspicjami zorganizowano wszystkie rzymskie wydarzenia.

Pierwszego dnia, o godzinie 18:00 w siedzibie Instytutu Polskiego w Rzymie odbyła się prezentacja książki. Zebranych gości powitał dyrektor Instytutu Łukasz Paprotny. W sposób szczególny podkreślił obecność Anny Marii Fraia-Pambuffetti oraz Marii Adele Barberi-Porena, prawnuczek Leopolda Nowotnego, Janusza Andrzeja Kotańskiego, ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej i Zakonie Maltańskim, Cristiny Gorajskiej-Visconti, konsul honorowej RP w Ankonie, prof. Agnieszki Bender, autorki recenzji książki, dra Macieja Badury z Fundacji “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i samego Autora. W swym wystąpieniu podkreślił, iż dr Prałat jest godnym następcą idei pracy organicznej gen. Chłapowskiego i etosu wielkopolskiej pracy. Z uznaniem wyraził się o ogromie pracy włożonej w przygotowanie książki, jak i samej jej prezentacji. Następnie przekazał głos autorowi, przedstawiając zarazem artystów, których do uświetnienia uroczystości zaprosił dr Prałat: Aleksandrę Buczek (sopran), Emilię Sługocką (wiolonczela) i Riccardo Balsamo (fortepian). Po wykonaniu „Ave Maria” Franza Schuberta, Autor poprosił o zabranie głosu prof. Agnieszkę Bender, uprzednio dziękując jej za cały trud, wsparcie i życzliwość okazaną w trakcie prac nad publikacją. Badaczka powiedziała:

Historia kolonii polskich artystów przebywających w XIX wieku w Rzymie, mimo ukazania się kilku powstałych w ostatnich latach ważnych publikacji naukowych, niewątpliwie nadal wymaga jeszcze  bardziej szczegółowych i pogłębionych badań. Wśród malarzy wówczas czynnych, jednym z najczęściej wspominanych w źródłach archiwalnych i opracowaniach jest Leopold Nowotny (1820–1870), który większość swego życia spędził w Wiecznym Mieście. Przybył on tam z Wenecji, po spotkaniu w 1842 roku z ojcem Piotrem Semenenką, ze Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego, który planował skontaktowanie go z Johannem Friedrichem Overbeckiem. Młodziutki polski malarz wkrótce po przyjeździe do Rzymu, już w 1842 roku, znalazł się pod skrzydłami możnej i niezwykle wpływowej w kręgach watykańskich protektorki, jaką była księżna Zofia Branicka Odescalchi. W swoim pałacu, w centrum Rzymu zorganizowała mu pracownię, co niewątpliwie przyczyniło się do nawiązywania różnych cennych dla malarza kontaktów. Wiadomo, że artysta miał okazję poznać m.in. Zygmunta Krasińskiego, Cypriana Kamila Norwida, Józefa Ignacego Kraszewskiego, którzy z wielkim uznaniem pisali o jego dziełach. Nowotny ponadto bardzo dobrze się ożenił; pojął za żonę bratanicę kardynała Giovanni Brunellego, co także umożliwiło mu nawiązanie dalszych kontaktów z mecenasami i artystami. Niewątpliwie młodemu malarzowi pod wieloma względami sprzyjało wyjątkowe szczęście.

W literaturze przedmiotu na temat Leopolda Nowotnego do tej pory pojawiały się jednak najczęściej bardzo ogólne wzmianki i zawierały one niewiele – i jak się okazało – często mało precyzyjnych lub błędnych informacji. Znane dotychczas oeuvre artysty też było bardzo niepełne. Zatem temat czekał na podjęcie już od wielu lat.

Oczywiście niezbędna do przygotowania pierwszej próby monografii – czy jak Autor woli – opracowania twórczości  malarza, była możliwość dłuższego pobytu naukowego w Wiecznym Mieście i wykonanie licznych kwerend oraz poszukiwań wręcz detektywistycznych.

Wyzwanie to podjął historyk sztuki, filolog slawista Emilian Prałat i w pełni z niego się wywiązał, przygotowując ważną naukowo książkę. Jak zaznacza we Wstępie Autor, już w dzieciństwie obraz Leopolda Nowotnego – Matka Boska Niepokalanie Poczęta, znajdujący się w kaplicy w Turwi, zwracał Jego uwagę. Dzieło to stało się punktem wyjścia, początkiem do rozwinięcia w późniejszych latach poszukiwań naukowych związanych z jego twórcą. Wybór tematu opracowania nie był przypadkowy. Emilian Prałat stopniowo poprzez swoje kolejne publikacje o mecenacie rodu Chłapowskich, jakby w naturalny sposób zmierzał w kierunku postaci Leopolda Nowotnego. Tak jak to zwykle bywa, temat, który był zaledwie fragmentarycznie dotąd poznany, postawił przed Autorem znacznie większe, szczególnie trudne wyzwania badawcze. Wymagał bardzo dobrego warsztatu, uporu, konsekwencji, a czasem nadzwyczajnych i niekonwencjonalnych metod, aby dotrzeć do poszukiwanych informacji. W efekcie końcowym jednak, po zakończonym z sukcesem procesie badawczym, gdy udało się pozyskać wiele ważkich i niepublikowanych wiadomości – a tak w tym przypadku się stało – niewątpliwie wykonana praca może dać Autorowi sporo satysfakcji, a polskiej historii sztuki – nową, opartą na licznych źródłach monografię i istotne naukowo ustalenia.      

Emilian Prałat dzięki swoim badaniom imponująco rozszerzył dotychczasową wiedzę na temat życia i twórczości Leopolda Nowotnego. Należy podkreślić, że Autorowi m.in. udało się zweryfikować datę urodzin artysty. Badacz nie tylko zestawił i uporządkował wszelkie zdobyte, w większości wcześniej nieznane, czasem bardzo szczegółowe informacje z biografii malarza, jego przodków i potomków, ale także omówił krytycznie jego twórczość. Swoje analizy umieścił w szerokim kontekście, na tle ówczesnej europejskiej sztuki religijnej, ze szczególnym uwzględnieniem ruchów słowianofilskich. Godna podkreślenia jest precyzja i rzetelność badawcza Autora, który nie powtarza wcześniejszych niesprawdzonych opinii, a swoje konstatacje opiera tylko na zweryfikowanych źródłach, dziesiątkach listów oraz pamiętników, dokonując ich profesjonalnej krytyki. Przykładem może być ostrożność badacza względem często podawanej wiadomości o tym, jakoby Leopold Nowotny był uczniem  Overbecka. Emilian Prałat cytuje list ks. Piotra Semenenki, w którym wyraża on chęć skontaktowania młodego Nowotnego z uznanym mistrzem niemieckim. Po szczegółowej analizie zachowanych źródeł, Autor książki wykazuje, że aktualny stan badań potwierdza, iż polski malarz odwiedził pracownię Overbecka. Za niepotwierdzoną uznaje jednak hipotezę terminowania u niego Nowotnego, który w sensie ideowym był niewątpliwie najbliższy ze wszystkich polskich artystów filozoficzno-teologicznej postawie Mistrza z Lubeki.

Bardzo cenny jest katalog ponad czterdziestu dzieł malarza, które udało się zestawić Autorowi książki. Umożliwia on w ten sposób po raz pierwszy ogląd dorobku malarskiego Leopolda Nowotnego. Ważne z punktu widzenia naukowego są także aneksy i tłumaczenie skróconej wersji tekstu książki na język włoski. Streszczenie w języku Dantego może pobudzi w przyszłości historyków sztuki z Italii do poszerzenia badań i może wówczas uda się odnaleźć więcej informacji m.in. na temat kilkuletniego pobytu Nowotnego w Wenecji, czy też jego prac wykonanych dla księżnej Zofii Branickiej Odescalchi.

Historyczno-artystyczne i slawistyczne przygotowanie Autora pozwoliły na przybliżenie postaci artysty ważnego dla całej Słowiańszczyzny, co winno zostać docenione również przez badaczy zajmujących się dziedzictwem kulturowym Słowian. Skomplikowane losy Nowotnego, doskonale wpisują się w dyskurs slawistyczno-historycznych interdyscyplinarnych badań, jak również potwierdzają mozaikowy charakter jego twórczości, który staje się wręcz pars pro toto świata słowiańskiego.

Pomimo bardzo wielu nowych ustaleń, życiorys i dzieło artysty skrywa nadal wiele tajemnic. Należy jednak dobitnie podkreślić, że publikacja Emiliana Prałata, będąca pierwszą próbą monografii artysty – bo na tę nazwę w pełni zasługuje, stanowi milowy krok w stosunku do wcześniejszych badań w tym zakresie. Książka stanie się niewątpliwie podstawą i pomocą do dalszych naukowych poszukiwań na temat malarza i kolonii polskich artystów w Rzymie.

Następnie o wystąpienie poproszona została konsul Gorajska-Visconti, która nawiązując do czasów Nowotnego nakreśliła kontekst historyczny, kulturowy i ekonomiczny trzydziestoletnich rządów Piusa IX aż do upadku Państwa Kościelnego. Wskazała na szereg modernizacyjnych inicjatyw, które podejmował w czasie swojego pontyfikatu. Ostatnią przemawiającą w tej części spotkania osobą, był sam Autor, który przedstawił stan badań dotyczących Nowotnego, okoliczności w jakich rozpoczął swoją pracę nad twórczością malarza, najważniejsze fakty dotyczące jego życia, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu wielkich mistrzów niemieckiego i włoskiego zarazem malarstwa – Josefa Rittera von Führicha, Wilhelma Kaulbacha, Juliusa Schnorra von Carolsfelda, wreszcie mających największych na niego wpływ – Friedricha Overbecka i Philippa Veita. Omawiając główne elementy tradycji malarskiej, ale i postawy ideowej Nowotnego, wskazywał na punkty zbieżne z przywołanymi autorami. Jednym z największych nawiązań, które ukształtowało większość późniejszej twórczości Nowotnego, było sięgnięcie po wyobrażenie postaci kobiecej stworzonej przez Veita w Cassino Massimo, w wizerunku Beatrycze i Marii. To właśnie ich wzorzec fizjonomiczny stał się wzorcem dla polskiego malarza i zdeterminował jego sposób postrzegania kobiet. Nowotny, jako malarz niemal wyłącznie religijny, gros swych prac poświęcił Matce Boskiej. Dr Prałat kilka z nich zaprezentował przywołując zarazem okoliczności odkrycia jednej z prac w domu generalnym Zmartwychwstańców w Rzymie. Z tym problemem zazębiła się obecna wśród artystów kręgu Nazareńczyków, dyskusja nad nową formułą obrazu ołtarzowego czy sposobem przedstawiania Chrystusa. Odzwierciedleniem tych rozważań była stworzona przez malarza scena Złożenia w grobie, która została przez Prałata zaprezentowana i zestawiona z podobiznami maryjnymi. Omawiając okoliczności powstania jednej z najlepszych prac malarza – Niepokalanego Poczęcia NMP z kaplicy Chłapowskich w wielkopolskiej Turwi – przywołał okoliczności powstania obrazu. Chłapowscy będąc z w Rzymie byli świadkami objawienia maryjnego, jakiego doznał Alfonsa Maria Ratyzbon. Przejęci tym wydarzeniem zamówili obraz pokazujący Marię taką, jaką widział ją Ratyzbon. Namalowanie obrazu powierzono Nowotnemu, który jednak wybrał do skopiowania płótno o 16 lat starsze, a znajdujące się w kościele Santa Trinita dei Monti. Rozważania o stylu i spuściźnie malarza zakończyło po krótkie przedstawienie trzech cyklów malarskich zainicjowanych i częściowo tworzonych przez Leopolda – „Historia sacra”, „Święci polscy i słowiańscy” oraz „Zaprowadzenie chrześcijaństwa w Polsce i na Rusi”. Na koniec dr Prałat podał informację o ilości odnalezionych prac oraz ich rozproszeniu, przypominając, iż w najstarszej polskiej kolonii w Teksasie, w miejscowości Panna Maria, znajduje się obraz autorstwa Nowotnego. Po swej prezentacji nawiązał do detektywistycznego wręcz poszukiwania informacji o Nowotnym oraz skontaktowaniu się z potomkami malarza, za pośrednictwem listu pozostawionego na grobie żony Leopolda, który trafił do rąk jego prawnuczek, te zaś skontaktowały się z Autorem i przekazały mu pamiątki rodzinne. Ostatnim punktem spotkania było wręczenie egzemplarzy książek potomkiniom Nowotnego oraz Wiesławie Annie Cichosz. Zwieńczeniem wieczoru było wykonanie przez trio artystów  „Ave verum” Wolfganga Amadeusza Mozarta, „Ave Maria” i „La vergine degli angeli” Giuseppe Verdiego.

 

Drugi dzień rzymskich uroczystości miał dwa etapy. W samo południe na cmentarzu Campo Verano, odbyła się uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy dedykowanej Nowotnemu ufundowanej przez Autora książki. W swym wystąpieniu mówił:

Witam serdecznie wszystkich, którzy przybyli na dzisiejsze spotkanie. Słowa serdecznego pozdrowienia kieruję w stronę prawnuczek Leopolda i Elizy Nowotnych. Pozdrawiam wszystkich, którzy zechcieli poświęcić swój czas by w tym wyjątkowym miejscu wspomnieć szczególną postać.

Campo Verano jest świadkiem historii. Sto pięćdziesiąt jeden lat temu to tutaj pożegnano Leopolda Nowotnego po raz ostatni. W tym miejscu kończyła się jego wędrówka. Był to zarazem kres Państwa Kościelnego i świata, który znał. Nowotny był jednym z ostatnich nazareńczyków. Mimo że pod koniec życia jego twórczość spotykała się z krytyką, to jednak dla niego cel pozostał bez zmian: uchwycić boskość, pokazać to, co niewidzialne. Jestem przekonany, że gdy ostatni raz zamykał oczy tu na ziemi, i pierwszy raz otwierał je na drugim brzegu, zobaczył tych, których z takim pietyzmem usiłował pokazać na ziemi. Z biografii artysty wiemy, że ostatnie lata jego życia nie były łatwe. Później, gdy go zabrakło, problemy pozostały dla jego potomków. Po latach zmarła jego ukochana Eliza. Małżonkowie nie zostali pochowani razem. Ale w posiadaniu ich potomków pozostały ich portrety oraz pamięć o nich. Dzisiaj naszą obecnością chcemy pokazać, że pamiętamy o Leopoldzie i jego potomkach. Miejsce spoczynku artysty pozostaje tajemnicą. Wiemy, że pochowano go na Campo Verano. Chcąc utrwalić pamięć o nim powstała ta skromna tablica. Nowotny przynależy do kultury polskiej i włoskiej, jego zaś sztuka do spuścizny europejskiej. Życie Nowotnego jest przykładem europejskiej różnorodności i płynącego z niej bogactwa. Jego przodkowie pochodzili z Czech. Z rodziną mieszkał na Ukrainie. Swoje losy związał z Włochami. Siebie natomiast zawsze identyfikował jako Polaka. Losy polskiej kolonii artystycznej w Rzymie, do której należał, pokazują  prawdziwą ideę dialogu międzykulturowego, solidarności i uniwersalnych wartości.

Na koniec chciałbym przytoczyć fragment wiersza Wisławy Szymborskiej – „Nic dwa razy się nie zdarza”:

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś – a więc musisz minąć.
Miniesz – a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.

Jakkolwiek nic dwa razy się nie zdarza, to jednak dzisiaj naszą obecnością ponowiliśmy pamięć o Nowotnym. Naszym obowiązkiem jest zachowanie jej dla kolejnych pokoleń – dodał.

Następnie poprosił prawnuczki Nowotnego o odsłonięcie tablicy zasłanianej przez polską i włoską flagę. Dla obu Pań i towarzyszącej im rodzinie, było to niezwykle wzruszające przeżycie. Przybyły na tę uroczystość ojciec Bernard Hylla ze Zgromadzenia Zmartwychwstańców poświęcił tablicę oraz przywołał kilka myśli odnoszących się do związku malarza z zakonem, a następnie odczytał fragment listu do artystów, jaki napisał papież Jan Paweł II. Po modlitwie za zmarłych Leopolda, jego żonę Elizę oraz członków ich rodziny, udzielił zebranym błogosławieństwa. Natomiast dr Prałat przeniósł płytę na docelowe miejsce. Około godzinne spotkanie zakończyło się rozmową z obecnym gośćmi.

Drugim punktem wtorkowych uroczystości była Msza Święta za duszę Leopolda Nowotnego sprawowana w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure. Celebrował ją ks. prałat Paweł Ptasznik, rektor kościoła oraz kierownik Sekcji Polskiej watykańskiego Sekretariatu Stanu. Na prośbę Autora formuła mszy została nieco poszerzona o dwa czytania – pierwsze odczytała po włosku prof. Bender, drugie dr Prałat. W kazaniu ks. Jacek Staniek SChr omawiając losy św. Mateusza, którego wspomnienie tego dnia przypadało, nawiązał do postaci Nowotnego, dokonując pewnej paraleli między obu postaciami, obdarzonymi wieloma talentami, których rozwijanie postrzegali jako realizację nie tylko życiowego celu, ale i własnego powołania. Podkreślił, jak ważną postacią stał się współcześnie Nowotny, skoro po 150 latach pamięć o nim jest nie tylko zachowywana, ale jeszcze bardziej upowszechniana, a jego twórczość doceniana. Dodał również, że zbiorowym obowiązkiem jest przechowanie pamięć o Nowotnym. Szczególny charakter miała modlitwa powszechna, ułożona specjalnie na tę okazję przez Autora książki. Odczytano ją w języku polskim i włoskim. Szczególnie wzruszające były wezwania odczytane przez Annę Marię Fraia-Pambuffettti a odnoszące się do jej przodka oraz poświęcone pamięci Stanisława Augusta Morawskiego i ks. Hieronima Fokcińskiego, którzy – jak podkreślał Autor w trakcie poniedziałkowej prezentacji książki – były niezwykle ważne dla niego osobiście, jak i dla powstania książki.

Po zakończeniu solennej, koncelebrowanej Mszy, dr Prałat przekazał prawnuczce Leopolda, reprodukcję jego portretu znajdującą się w zbiorach British Museum. Wspólnie podziękowano również ks. Pawłowi Ptasznikowi. Dla wszystkich obecnych w kościele dr Prałat przygotował okolicznościowe broszury w języku polskim i włoskim zawierające teksty czytań oraz wezwań modlitwy powszechnej.

W piątek 24 września, dzięki pośrednictwu brata Eligiusza Muchy i abpa Georga Gaensweina, egzemplarz książki wraz z listem od Autora oraz informacjami na temat Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej, został przekazany papieżowi emerytowi Benedyktowi XVI.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Nauka i Innowacje przy wsparciu Gminy Kościan, Powiatu Kościańskiego i Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra. Słowa wdzięczności kieruję pod adresem Filipa i Anny Bączkiewiczów, którzy udokumentowali uroczystość oraz w sposób szczególny dra Macieja Badury za wszelką pomoc organizacyjną.

VII piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

VII piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

W tegorocznej edycji Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej wzięło udział około 170 osób. W Kopaszewie wydano 160 wejściówek a kilkanaście osób dołączyło do piechurów na trasie lub w Rąbiniu. W samo południe sprawowana była msza w intencji pielgrzymów. Celebrował ją i kazanie wygłosił o. Daniel Wańczyk, benedyktyn z Lubinia. Na zakończenie mszy odczytano list z przesłaniem i pozdrowieniem od abpa Stanisława Gądeckiego. O 12:45 rozpoczęła się droga krzyżowa. Przy każdej stacji p. Narcyz Skorupski akompaniował fragment piosenki religijnej „Matko, która nas znasz”, po czym odczytywano okolicznościowe rozważanie. Tegoroczna edycja dedykowana była kobietom i to one odczytywały tematyczne rozważania. W trakcie 16 kilometrowej wędrówki piechurzy mogli wspólnie się modlić, ale również posłuchać okolicznościowej prelekcji dra Emiliana Prałata poświęconej ważnym dla polskiej historii i kultury kobietom (m.in. Dąbrówce, bł. Jolencie, Jadwidze Śląskiej i Andegaweńskiej, Antoninie, Tekli i Wandzie Chłapowskim). Około 15:15 pielgrzymi dotarli do Rąbinia. Po krótkiej wizycie w miejscowym kościele, w imieniu wszystkich obecnych na grobie gen. Chłapowskiego kwiaty złożył jego praprawnuk Piotr, który przyleciał na Kopaszewską Drogę Krzyżową z Londynu. Później Emilian Prałat pokazał efekty prowadzonych przez Fundację „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra prac renowacyjnych przy nekropolii. Na uczestników przy miejscowej świetlicy czekał pożywny żurek i chwila odpoczynku. O 16:15 wyruszono w drogę powrotnej. Na ty odcinku dołączył ks. Krzysztof Gogół proboszcz parafii w Choryni oraz na moment ks. Stanisław Tokarski z Racotu. O 18:30 kolumna wędrowców dotarła do Kopaszewa. Na zakończenie wszyscy uczestnicy skosztowali domowych wypieków i kawy raz otrzymali okolicznościowe certyfikaty oraz pocztówki. Wśród pielgrzymów znalazły się siostry Służebniczki, które w tym roku wspominają 150 rocznicę śmierci założyciela swego zgromadzenia Edmunda Bojanowskiego. Przybyły z Krzywinia i Lubonia. W tracie tegorocznej edycji na dzieło renowacji nekropolii w Rąbiniu ofiarowano 1313,28 zł.

Słowa wdzięczności kierujemy do wszystkich wspomagających Fundację w organizacji tegorocznej edycji, zwłaszcza zaś OSP Kopaszewo, mieszkanek Kopaszewa, które upiekły ciasta, Joanny Ziętkiewicz, Leszka Majchrzaka, osób czytających rozważania, akompaniującego i śpiewającego Narcyza Skorupskiego, Zbigniewa Gołembki, Lucyny Jaszkiewicz, ks. Ryszarda Jankowskiego, Anny Miler i Iwony Gaertig, jak również osób pomagających przy wydawaniu posiłków, Jadwigi, Stanisława Chłapowskich i Macieja Badury za wszelką pomoc. Wszystkim razem i każdemu z osobna dziękujemy za wsparcie.

https://droga.epralat.edu.pl/

Spotkanie z dyrektor Biura Współpracy Międzynarodowej Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego

Spotkanie z dyrektor Biura Współpracy Międzynarodowej Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego

W dniu 14 września dr Emilian Prałat spotkał się z Panią Anną Markiewicz, dyrektor Biura Współpracy Międzynarodowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Korzystając z zaproszenia Pani Dyrektor przedstawił założenia zaplanowanej na 2023 trzeciej edycji inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”, która zorganizowana będzie pod auspicjami Fundacji. Bardzo owocne spotkanie, w trakcie którego omówiono również możliwości współpracy w obszarze włoskim i bałkańskim, zakończyło się deklaracją kooperacji w realizacji zarówno „Tygla kultur”, jak i bieżących projektów o charakterze międzynarodowym, zwłaszcza zaś promującym kontakty Wielkopolski z zagranicznymi regionami partnerskimi. Dziękujemy za zaproszenie i konstruktywną rozmowę!

Mural z generałem Chłapowskim

Mural z generałem Chłapowskim

Z inicjatywy dra Emiliana Prałata, na sali gimnastycznej przy szkole podstawowej w Turwi, powstał pierwszy w Gminie Kościan, województwie, a wszystko wskazuje, że i na świecie, mural przedstawiający gen. Dezyderego Chłapowskiego. Pole obrazowe o wymiarach 450 x 670 cm wypełnia przedstawienie gen. Chłapowskiego w surducie, trzymającego w lewej ręce kapelusz, a w prawej laskę. W tle umieszczono robinię pseudoakację, najbardziej charakterystyczny gatunek wprowadzony przez Dezyderego, a zarazem powtórzono jej motyw w postaci kwitnącej gałązki, jako element przewodni, łączący kolejne planowane przez Prałata murale, które docelowo miałyby powstać w kolejnych latach. Projekt w oparciu o przedstawioną wizję i koncepcję wykonało Studio MUR-ALL. Prace rozpoczęły się 6 sierpnia i zakończyły 8. Wykonali je: Agnieszka Zdonek, Małgorzata Warsiewicz, Daria Makarewicz i Philipp Kalarus. Projekt w skali 1:1 przeniesiono na wydruki z zaznaczonymi, dziurkowanymi konturami. Po ich przyklejeniu do ściany, przeprucha została pokryta farbą odbijając zarys rysunku na powierzchni. W kolejnych etapach powstał zasadniczy mural. Prace sfinansowała Gmina Kościan i Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra.

Słowa wdzięczności kierujemy w stronę Andrzeja Przybyły, Michała Bentkowskiego, Jarosława Wójta, Krystyny Nowak za wszelką pomoc związaną z powstaniem murala. W sposób szczególny dziękujemy Gminie Kościan za ogromną otwartość, życzliwość i determinację by mural powstał.