Kategoria: informacja

Manewry u dwóch generałów

Manewry u dwóch generałów

31 marca 2021 roku minęła setna rocznica śmierci gen. dyw. Kazimierza Grudzielskiego, urodzonego w 1856 roku w Turwi. Ta okoliczność, jak i fakt, iż w bieżącym roku po raz pierwszy obchodzona jest jako święto państwowe, rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego, spowodowały, iż zorganizowano w Turwi okolicznościowe spotkanie pn. „U dwóch generałów. Manewry (przed)powstańcze w Turwi”. Jego organizatorami byli dr Emilian Prałat, Grupa Rekonstrukcji Historycznych Tschuff, Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, Stowarzyszenie Przyjaciół Gorzelni w Turwi oraz Gmina Kościan.

W godzinach przedpołudniowych rekonstruktorzy w mundurach straży ludowej z czasów powstania, przeprowadzili ćwiczenia z musztry, pojawiając się w różnych zakątkach miejscowości. Kwadrans przed południem przed remizą OSP zebrali się uczestniczy wraz z rekonstruktorami. Po ich przywitaniu przez Prałata, zarysowaniu okoliczności uroczystości, jej uczestnicy przeszli pod pomnik poległych w latach 1914–1920 mieszkańców Turwi. Po zaciągnięciu warty honorowej rozpoczęła się krótka ceremonia upamiętniająca poległych. Wójt gminy Andrzej Przybyła podziękował za organizację przedsięwzięcia i szczególne jego się wpisanie w kalendarz tegorocznych, szczególnych obchodów rocznicowych. Miłosz Kiciński przedstawił biogram gen. Kicińskiego. Dr Prałat poinformował, iż w przyszłym roku, przy okazji Święta Wojska Polskiego, zostanie na pomniku odsłonięta tablica dedykowana drugiemu, turewskiemu generałowi. Ks. Stanisław Tokarski odmówił modlitwę w intencji poległych. Następnie zebrani goście złożyli pod pomnikiem znicze. Tę część spotkania zakończyło odśpiewanie zwrotki „Roty”. Kolejnym punktem wydarzenia było zdobycie przez straż ludową miejscowej gorzelni. Przed jej budynkiem rekonstruktorzy zorganizowali niewielką potyczkę, która zakończyła się zdobyciem budynku. W trakcie inscenizacji goście mogli usłyszeć o historii i misji tej formacji. Kolejny punkt spotkania odbył się już we wnętrzu historycznej gorzelni. Emilian Prałat przedstawił po krótce najważniejsze fakty dotyczące powstania i jego przebiegu, Miłosz Kiciński opowiedział anegdoty dotyczące Grudzielskiego, a Adam Stryjakowski przedstawił dzieje poprzedzające wybuch powstania i pierwociny powstańczych organizacji wojskowych. Dzięki uprzejmości Grzegorza Koneicznego, goście mogli zwiedzić muzeum gorzelnictwa, zapoznać się z charakterem procesu przetwórczego, a na koniec obejrzeć eksponaty zgromadzone w dawnej słodowni. Na zwiedzających czekała kawa, herbata i ciasto. Spotkanie zakończyło się około godziny 16:00

Views: 74

Polska prezentacja książki poświęconej Leopoldowi Nowotnemu

Polska prezentacja książki poświęconej Leopoldowi Nowotnemu

13 listopada 2021 roku w Kościańskim Ośrodku Kultury, odbyła się polska odsłona prezentacji książka dra Emiliana Prałata – „Leopold Nowotny. Życie i twórczość”. Kilka minut po godzinie 17:00 autor powitał przybyłych gości. W sposób szczególny przywitał Andrzeja Przybyłę, wójta Gminy Kościan, Przemysława Korbika, zastępcę burmistrza Miasta Kościana, dra Macieja Badurę z Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i dyrektora KOK Dariusza Łukaszewskiego. Wśród obecnych byli również prof. Jan Skuratowicz, Jadwiga i Stanisław Chłapowski. W spotkaniu wzięło udział blisko 80 osób. Autor podziękował Powiatowi Kościańskiemu i Gminie Kościan za wsparcie, dzięki któremu udało się wydać książkę. Przybliżając pokrótce postać Nowotnego zwrócił uwagę na wyjątkową okoliczność, mianowicie przywiezienie wprost od konserwatora jednego z dwóch zachowany na terenie powiatu obrazów polsko–włoskiego malarza – „Męczeństwo św. Andrzeja” z 1845 roku, zamówione przez rodzinę Chłapowskich dla kościoła parafialnego w Wyskoci. Nadmienił również, iż uczestnicy spotkania będą mieć możliwość obejrzenia go jako piersi po kilkumiesięcznej konserwacji. Gdy wymieniał nazwiska dwóch uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej im. ks. dra Józefa Surzyńskiego – Piotra Woźniaka i Dominika Skorackiego z klasy trąbki Jakuba Domańskiego, rozsunęła się kurtyna sceny i rozbrzmiało „Te Deum” Marc Antoine Charpentina, a przed gośćmi ukazał się obraz. Następnie głos zabrał wójt Andrzej Przybyła, który podziękował autorowi za ogromny wkład w działania związane z kultywowaniem dziedzictwa, przypomniał serię wydawniczą „Miejsca i Sztuka”, inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”. Po tym wystąpieniu dr Prałat zaprezentował okolicznościowy film, który przedstawiał historię Nowotnego i poszukiwań z nim związanych, jak również zawierał zapis rzymskich uroczystości poświęconych w tym roku, a zorganizowanych przez autora. Przypomniał również okoliczności związane z zamówieniem przez Chłapowskich obrazu dla kaplicy w Turwi i wydania przy tej okazji pamiątkowych obrazków, na wzór tych, które w 1830 roku wydano w Rzymie na pamiątkę obrazu namalowanego przez Philipa Veita. Obra oryginalne obrazki zostały zaprezentowane łącznie z kopią autoportretu Nowotnego, którą w trakcie spotkania ofiarował autorowi Zbigniew Lewandowicz oraz rysunkową kopią obrazu z Turwi. Kolejnym punktem uroczystości była część artystyczna. W jej trakcie zabrzmiały utwory sopranowe i muzyczne:

Franz Schubert – Ave Maria – Agnieszka Szymańska (sopran), Maria Magdalena Kaczor (fortepian)

Jan Sebastian Bach – Ave Maria – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Aleksander Głazunow – GavotteTrio Rosa  – Nadia Kmieciak (flet) i Filip Kauch (fortepian). Uczniowie z kl. fletu p. Agnieszki Panas i kl. fortepianu p. Mariana Michałowicza

Fryderyk Chopin – Walc Des–dur op. 64 nr 1 – wyk. Filip Kauch z kl. fortepianu p. Mariana Michałowicza

Michał Kasprzyk – Ave Maria – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Paolo Francesco Tosti – Preghiera – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Nikołaj Rymski–Korsakow – Lot trzmiela  – wyk. Nadia Kmieciak z kl. fletu p. Agnieszki Panas, Joanna Czuba 9fortepian)

Paolo Francesco Tosti – Sogno – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Paolo Francesco TostiIdeale – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Leon Cavallo – La Mattinata – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Luigi Denza – Funiculi Funicula – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Artyści otrzymali brawa na stojąco. Na zakończenie autor zapytał, czy ktoś chciałby zabrać głos. Z zaproszenia skorzystał Zbigniew Lewandowicz, który podziękował autorowi za poszerzenie jego wiedzy nt. sztuki Wielkopolski, Nowotnego, polskiej kolonii artystycznej w Rzymie oraz nazarenizmu. Głos zabrała również Janina Wesołek, która podzieliła się wspomnieniami dotyczącymi autora z okresu jego nauki szkolnej i wyraziła dumę z faktu bycia absolwentem szkoły w Turwi. Wójt Przybyła poprosił na koniec o opowiedzenie o samej konserwacji obrazu.

Spotkanie zakończyło się przy kawie i cieście.

Fot. Elżbieta Brukwińska, Karina Jankowska, Maciej Badura

RELACJE:

https://www.kok.koscian.pl/Leopold_Nowotny__Zycie_i_tworczosc_-_relacja.html

 

Leopold Nowotny. Prezentacja książki Emiliana Prałata

Views: 97

Relacja z rzymskich uroczystości poświęconych Leopoldowi Nowotnemu

Relacja z rzymskich uroczystości poświęconych Leopoldowi Nowotnemu

W dniach 20-21 września odbyły się w Rzymie uroczystości związane z upamiętnieniem osoby Leopolda Nowotnego (1820–1870), polskiego artysty o czeskich korzeniach, który niemal całe dorosłe życie spędził w Rzymie. Pomysłodawcą oraz organizatorem inicjatywy był dr Emilian Prałat, autor publikacji i badacz twórczości Nowotnego oraz Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, pod której auspicjami zorganizowano wszystkie rzymskie wydarzenia.

Pierwszego dnia, o godzinie 18:00 w siedzibie Instytutu Polskiego w Rzymie odbyła się prezentacja książki. Zebranych gości powitał dyrektor Instytutu Łukasz Paprotny. W sposób szczególny podkreślił obecność Anny Marii Fraia-Pambuffetti oraz Marii Adele Barberi-Porena, prawnuczek Leopolda Nowotnego, Janusza Andrzeja Kotańskiego, ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej i Zakonie Maltańskim, Cristiny Gorajskiej-Visconti, konsul honorowej RP w Ankonie, prof. Agnieszki Bender, autorki recenzji książki, dra Macieja Badury z Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i samego Autora. W swym wystąpieniu podkreślił, iż dr Prałat jest godnym następcą idei pracy organicznej gen. Chłapowskiego i etosu wielkopolskiej pracy. Z uznaniem wyraził się o ogromie pracy włożonej w przygotowanie książki, jak i samej jej prezentacji. Następnie przekazał głos autorowi, przedstawiając zarazem artystów, których do uświetnienia uroczystości zaprosił dr Prałat: Aleksandrę Buczek (sopran), Emilię Sługocką (wiolonczela) i Riccardo Balsamo (fortepian). Po wykonaniu „Ave Maria” Franza Schuberta, Autor poprosił o zabranie głosu prof. Agnieszkę Bender, uprzednio dziękując jej za cały trud, wsparcie i życzliwość okazaną w trakcie prac nad publikacją. Badaczka powiedziała:

Historia kolonii polskich artystów przebywających w XIX wieku w Rzymie, mimo ukazania się kilku powstałych w ostatnich latach ważnych publikacji naukowych, niewątpliwie nadal wymaga jeszcze  bardziej szczegółowych i pogłębionych badań. Wśród malarzy wówczas czynnych, jednym z najczęściej wspominanych w źródłach archiwalnych i opracowaniach jest Leopold Nowotny (1820–1870), który większość swego życia spędził w Wiecznym Mieście. Przybył on tam z Wenecji, po spotkaniu w 1842 roku z ojcem Piotrem Semenenką, ze Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego, który planował skontaktowanie go z Johannem Friedrichem Overbeckiem. Młodziutki polski malarz wkrótce po przyjeździe do Rzymu, już w 1842 roku, znalazł się pod skrzydłami możnej i niezwykle wpływowej w kręgach watykańskich protektorki, jaką była księżna Zofia Branicka Odescalchi. W swoim pałacu, w centrum Rzymu zorganizowała mu pracownię, co niewątpliwie przyczyniło się do nawiązywania różnych cennych dla malarza kontaktów. Wiadomo, że artysta miał okazję poznać m.in. Zygmunta Krasińskiego, Cypriana Kamila Norwida, Józefa Ignacego Kraszewskiego, którzy z wielkim uznaniem pisali o jego dziełach. Nowotny ponadto bardzo dobrze się ożenił; pojął za żonę bratanicę kardynała Giovanni Brunellego, co także umożliwiło mu nawiązanie dalszych kontaktów z mecenasami i artystami. Niewątpliwie młodemu malarzowi pod wieloma względami sprzyjało wyjątkowe szczęście.

W literaturze przedmiotu na temat Leopolda Nowotnego do tej pory pojawiały się jednak najczęściej bardzo ogólne wzmianki i zawierały one niewiele – i jak się okazało – często mało precyzyjnych lub błędnych informacji. Znane dotychczas oeuvre artysty też było bardzo niepełne. Zatem temat czekał na podjęcie już od wielu lat.

Oczywiście niezbędna do przygotowania pierwszej próby monografii – czy jak Autor woli – opracowania twórczości  malarza, była możliwość dłuższego pobytu naukowego w Wiecznym Mieście i wykonanie licznych kwerend oraz poszukiwań wręcz detektywistycznych.

Wyzwanie to podjął historyk sztuki, filolog slawista Emilian Prałat i w pełni z niego się wywiązał, przygotowując ważną naukowo książkę. Jak zaznacza we Wstępie Autor, już w dzieciństwie obraz Leopolda Nowotnego – Matka Boska Niepokalanie Poczęta, znajdujący się w kaplicy w Turwi, zwracał Jego uwagę. Dzieło to stało się punktem wyjścia, początkiem do rozwinięcia w późniejszych latach poszukiwań naukowych związanych z jego twórcą. Wybór tematu opracowania nie był przypadkowy. Emilian Prałat stopniowo poprzez swoje kolejne publikacje o mecenacie rodu Chłapowskich, jakby w naturalny sposób zmierzał w kierunku postaci Leopolda Nowotnego. Tak jak to zwykle bywa, temat, który był zaledwie fragmentarycznie dotąd poznany, postawił przed Autorem znacznie większe, szczególnie trudne wyzwania badawcze. Wymagał bardzo dobrego warsztatu, uporu, konsekwencji, a czasem nadzwyczajnych i niekonwencjonalnych metod, aby dotrzeć do poszukiwanych informacji. W efekcie końcowym jednak, po zakończonym z sukcesem procesie badawczym, gdy udało się pozyskać wiele ważkich i niepublikowanych wiadomości – a tak w tym przypadku się stało – niewątpliwie wykonana praca może dać Autorowi sporo satysfakcji, a polskiej historii sztuki – nową, opartą na licznych źródłach monografię i istotne naukowo ustalenia.      

Emilian Prałat dzięki swoim badaniom imponująco rozszerzył dotychczasową wiedzę na temat życia i twórczości Leopolda Nowotnego. Należy podkreślić, że Autorowi m.in. udało się zweryfikować datę urodzin artysty. Badacz nie tylko zestawił i uporządkował wszelkie zdobyte, w większości wcześniej nieznane, czasem bardzo szczegółowe informacje z biografii malarza, jego przodków i potomków, ale także omówił krytycznie jego twórczość. Swoje analizy umieścił w szerokim kontekście, na tle ówczesnej europejskiej sztuki religijnej, ze szczególnym uwzględnieniem ruchów słowianofilskich. Godna podkreślenia jest precyzja i rzetelność badawcza Autora, który nie powtarza wcześniejszych niesprawdzonych opinii, a swoje konstatacje opiera tylko na zweryfikowanych źródłach, dziesiątkach listów oraz pamiętników, dokonując ich profesjonalnej krytyki. Przykładem może być ostrożność badacza względem często podawanej wiadomości o tym, jakoby Leopold Nowotny był uczniem  Overbecka. Emilian Prałat cytuje list ks. Piotra Semenenki, w którym wyraża on chęć skontaktowania młodego Nowotnego z uznanym mistrzem niemieckim. Po szczegółowej analizie zachowanych źródeł, Autor książki wykazuje, że aktualny stan badań potwierdza, iż polski malarz odwiedził pracownię Overbecka. Za niepotwierdzoną uznaje jednak hipotezę terminowania u niego Nowotnego, który w sensie ideowym był niewątpliwie najbliższy ze wszystkich polskich artystów filozoficzno-teologicznej postawie Mistrza z Lubeki.

Bardzo cenny jest katalog ponad czterdziestu dzieł malarza, które udało się zestawić Autorowi książki. Umożliwia on w ten sposób po raz pierwszy ogląd dorobku malarskiego Leopolda Nowotnego. Ważne z punktu widzenia naukowego są także aneksy i tłumaczenie skróconej wersji tekstu książki na język włoski. Streszczenie w języku Dantego może pobudzi w przyszłości historyków sztuki z Italii do poszerzenia badań i może wówczas uda się odnaleźć więcej informacji m.in. na temat kilkuletniego pobytu Nowotnego w Wenecji, czy też jego prac wykonanych dla księżnej Zofii Branickiej Odescalchi.

Historyczno-artystyczne i slawistyczne przygotowanie Autora pozwoliły na przybliżenie postaci artysty ważnego dla całej Słowiańszczyzny, co winno zostać docenione również przez badaczy zajmujących się dziedzictwem kulturowym Słowian. Skomplikowane losy Nowotnego, doskonale wpisują się w dyskurs slawistyczno-historycznych interdyscyplinarnych badań, jak również potwierdzają mozaikowy charakter jego twórczości, który staje się wręcz pars pro toto świata słowiańskiego.

Pomimo bardzo wielu nowych ustaleń, życiorys i dzieło artysty skrywa nadal wiele tajemnic. Należy jednak dobitnie podkreślić, że publikacja Emiliana Prałata, będąca pierwszą próbą monografii artysty – bo na tę nazwę w pełni zasługuje, stanowi milowy krok w stosunku do wcześniejszych badań w tym zakresie. Książka stanie się niewątpliwie podstawą i pomocą do dalszych naukowych poszukiwań na temat malarza i kolonii polskich artystów w Rzymie.

Następnie o wystąpienie poproszona została konsul Gorajska-Visconti, która nawiązując do czasów Nowotnego nakreśliła kontekst historyczny, kulturowy i ekonomiczny trzydziestoletnich rządów Piusa IX aż do upadku Państwa Kościelnego. Wskazała na szereg modernizacyjnych inicjatyw, które podejmował w czasie swojego pontyfikatu. Ostatnią przemawiającą w tej części spotkania osobą, był sam Autor, który przedstawił stan badań dotyczących Nowotnego, okoliczności w jakich rozpoczął swoją pracę nad twórczością malarza, najważniejsze fakty dotyczące jego życia, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu wielkich mistrzów niemieckiego i włoskiego zarazem malarstwa – Josefa Rittera von Führicha, Wilhelma Kaulbacha, Juliusa Schnorra von Carolsfelda, wreszcie mających największych na niego wpływ – Friedricha Overbecka i Philippa Veita. Omawiając główne elementy tradycji malarskiej, ale i postawy ideowej Nowotnego, wskazywał na punkty zbieżne z przywołanymi autorami. Jednym z największych nawiązań, które ukształtowało większość późniejszej twórczości Nowotnego, było sięgnięcie po wyobrażenie postaci kobiecej stworzonej przez Veita w Cassino Massimo, w wizerunku Beatrycze i Marii. To właśnie ich wzorzec fizjonomiczny stał się wzorcem dla polskiego malarza i zdeterminował jego sposób postrzegania kobiet. Nowotny, jako malarz niemal wyłącznie religijny, gros swych prac poświęcił Matce Boskiej. Dr Prałat kilka z nich zaprezentował przywołując zarazem okoliczności odkrycia jednej z prac w domu generalnym Zmartwychwstańców w Rzymie. Z tym problemem zazębiła się obecna wśród artystów kręgu Nazareńczyków, dyskusja nad nową formułą obrazu ołtarzowego czy sposobem przedstawiania Chrystusa. Odzwierciedleniem tych rozważań była stworzona przez malarza scena Złożenia w grobie, która została przez Prałata zaprezentowana i zestawiona z podobiznami maryjnymi. Omawiając okoliczności powstania jednej z najlepszych prac malarza – Niepokalanego Poczęcia NMP z kaplicy Chłapowskich w wielkopolskiej Turwi – przywołał okoliczności powstania obrazu. Chłapowscy będąc z w Rzymie byli świadkami objawienia maryjnego, jakiego doznał Alfonsa Maria Ratyzbon. Przejęci tym wydarzeniem zamówili obraz pokazujący Marię taką, jaką widział ją Ratyzbon. Namalowanie obrazu powierzono Nowotnemu, który jednak wybrał do skopiowania płótno o 16 lat starsze, a znajdujące się w kościele Santa Trinita dei Monti. Rozważania o stylu i spuściźnie malarza zakończyło po krótkie przedstawienie trzech cyklów malarskich zainicjowanych i częściowo tworzonych przez Leopolda – „Historia sacra”, „Święci polscy i słowiańscy” oraz „Zaprowadzenie chrześcijaństwa w Polsce i na Rusi”. Na koniec dr Prałat podał informację o ilości odnalezionych prac oraz ich rozproszeniu, przypominając, iż w najstarszej polskiej kolonii w Teksasie, w miejscowości Panna Maria, znajduje się obraz autorstwa Nowotnego. Po swej prezentacji nawiązał do detektywistycznego wręcz poszukiwania informacji o Nowotnym oraz skontaktowaniu się z potomkami malarza, za pośrednictwem listu pozostawionego na grobie żony Leopolda, który trafił do rąk jego prawnuczek, te zaś skontaktowały się z Autorem i przekazały mu pamiątki rodzinne. Ostatnim punktem spotkania było wręczenie egzemplarzy książek potomkiniom Nowotnego oraz Wiesławie Annie Cichosz. Zwieńczeniem wieczoru było wykonanie przez trio artystów  „Ave verum” Wolfganga Amadeusza Mozarta, „Ave Maria” i „La vergine degli angeli” Giuseppe Verdiego.

 

Drugi dzień rzymskich uroczystości miał dwa etapy. W samo południe na cmentarzu Campo Verano, odbyła się uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy dedykowanej Nowotnemu ufundowanej przez Autora książki. W swym wystąpieniu mówił:

Witam serdecznie wszystkich, którzy przybyli na dzisiejsze spotkanie. Słowa serdecznego pozdrowienia kieruję w stronę prawnuczek Leopolda i Elizy Nowotnych. Pozdrawiam wszystkich, którzy zechcieli poświęcić swój czas by w tym wyjątkowym miejscu wspomnieć szczególną postać.

Campo Verano jest świadkiem historii. Sto pięćdziesiąt jeden lat temu to tutaj pożegnano Leopolda Nowotnego po raz ostatni. W tym miejscu kończyła się jego wędrówka. Był to zarazem kres Państwa Kościelnego i świata, który znał. Nowotny był jednym z ostatnich nazareńczyków. Mimo że pod koniec życia jego twórczość spotykała się z krytyką, to jednak dla niego cel pozostał bez zmian: uchwycić boskość, pokazać to, co niewidzialne. Jestem przekonany, że gdy ostatni raz zamykał oczy tu na ziemi, i pierwszy raz otwierał je na drugim brzegu, zobaczył tych, których z takim pietyzmem usiłował pokazać na ziemi. Z biografii artysty wiemy, że ostatnie lata jego życia nie były łatwe. Później, gdy go zabrakło, problemy pozostały dla jego potomków. Po latach zmarła jego ukochana Eliza. Małżonkowie nie zostali pochowani razem. Ale w posiadaniu ich potomków pozostały ich portrety oraz pamięć o nich. Dzisiaj naszą obecnością chcemy pokazać, że pamiętamy o Leopoldzie i jego potomkach. Miejsce spoczynku artysty pozostaje tajemnicą. Wiemy, że pochowano go na Campo Verano. Chcąc utrwalić pamięć o nim powstała ta skromna tablica. Nowotny przynależy do kultury polskiej i włoskiej, jego zaś sztuka do spuścizny europejskiej. Życie Nowotnego jest przykładem europejskiej różnorodności i płynącego z niej bogactwa. Jego przodkowie pochodzili z Czech. Z rodziną mieszkał na Ukrainie. Swoje losy związał z Włochami. Siebie natomiast zawsze identyfikował jako Polaka. Losy polskiej kolonii artystycznej w Rzymie, do której należał, pokazują  prawdziwą ideę dialogu międzykulturowego, solidarności i uniwersalnych wartości.

Na koniec chciałbym przytoczyć fragment wiersza Wisławy Szymborskiej – „Nic dwa razy się nie zdarza”:

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś – a więc musisz minąć.
Miniesz – a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.

Jakkolwiek nic dwa razy się nie zdarza, to jednak dzisiaj naszą obecnością ponowiliśmy pamięć o Nowotnym. Naszym obowiązkiem jest zachowanie jej dla kolejnych pokoleń – dodał.

Następnie poprosił prawnuczki Nowotnego o odsłonięcie tablicy zasłanianej przez polską i włoską flagę. Dla obu Pań i towarzyszącej im rodzinie, było to niezwykle wzruszające przeżycie. Przybyły na tę uroczystość ojciec Bernard Hylla ze Zgromadzenia Zmartwychwstańców poświęcił tablicę oraz przywołał kilka myśli odnoszących się do związku malarza z zakonem, a następnie odczytał fragment listu do artystów, jaki napisał papież Jan Paweł II. Po modlitwie za zmarłych Leopolda, jego żonę Elizę oraz członków ich rodziny, udzielił zebranym błogosławieństwa. Natomiast dr Prałat przeniósł płytę na docelowe miejsce. Około godzinne spotkanie zakończyło się rozmową z obecnym gośćmi.

Drugim punktem wtorkowych uroczystości była Msza Święta za duszę Leopolda Nowotnego sprawowana w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure. Celebrował ją ks. prałat Paweł Ptasznik, rektor kościoła oraz kierownik Sekcji Polskiej watykańskiego Sekretariatu Stanu. Na prośbę Autora formuła mszy została nieco poszerzona o dwa czytania – pierwsze odczytała po włosku prof. Bender, drugie dr Prałat. W kazaniu ks. Jacek Staniek SChr omawiając losy św. Mateusza, którego wspomnienie tego dnia przypadało, nawiązał do postaci Nowotnego, dokonując pewnej paraleli między obu postaciami, obdarzonymi wieloma talentami, których rozwijanie postrzegali jako realizację nie tylko życiowego celu, ale i własnego powołania. Podkreślił, jak ważną postacią stał się współcześnie Nowotny, skoro po 150 latach pamięć o nim jest nie tylko zachowywana, ale jeszcze bardziej upowszechniana, a jego twórczość doceniana. Dodał również, że zbiorowym obowiązkiem jest przechowanie pamięć o Nowotnym. Szczególny charakter miała modlitwa powszechna, ułożona specjalnie na tę okazję przez Autora książki. Odczytano ją w języku polskim i włoskim. Szczególnie wzruszające były wezwania odczytane przez Annę Marię Fraia-Pambuffettti a odnoszące się do jej przodka oraz poświęcone pamięci Stanisława Augusta Morawskiego i ks. Hieronima Fokcińskiego, którzy – jak podkreślał Autor w trakcie poniedziałkowej prezentacji książki – były niezwykle ważne dla niego osobiście, jak i dla powstania książki.

Po zakończeniu solennej, koncelebrowanej Mszy, dr Prałat przekazał prawnuczce Leopolda, reprodukcję jego portretu znajdującą się w zbiorach British Museum. Wspólnie podziękowano również ks. Pawłowi Ptasznikowi. Dla wszystkich obecnych w kościele dr Prałat przygotował okolicznościowe broszury w języku polskim i włoskim zawierające teksty czytań oraz wezwań modlitwy powszechnej.

W piątek 24 września, dzięki pośrednictwu brata Eligiusza Muchy i abpa Georga Gaensweina, egzemplarz książki wraz z listem od Autora oraz informacjami na temat Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej, został przekazany papieżowi emerytowi Benedyktowi XVI.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Nauka i Innowacje przy wsparciu Gminy Kościan, Powiatu Kościańskiego i Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra. Słowa wdzięczności kieruję pod adresem Filipa i Anny Bączkiewiczów, którzy udokumentowali uroczystość oraz w sposób szczególny dra Macieja Badury za wszelką pomoc organizacyjną.

Views: 216

VII piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

VII piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

W tegorocznej edycji Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej wzięło udział około 170 osób. W Kopaszewie wydano 160 wejściówek a kilkanaście osób dołączyło do piechurów na trasie lub w Rąbiniu. W samo południe sprawowana była msza w intencji pielgrzymów. Celebrował ją i kazanie wygłosił o. Daniel Wańczyk, benedyktyn z Lubinia. Na zakończenie mszy odczytano list z przesłaniem i pozdrowieniem od abpa Stanisława Gądeckiego. O 12:45 rozpoczęła się droga krzyżowa. Przy każdej stacji p. Narcyz Skorupski akompaniował fragment piosenki religijnej „Matko, która nas znasz”, po czym odczytywano okolicznościowe rozważanie. Tegoroczna edycja dedykowana była kobietom i to one odczytywały tematyczne rozważania. W trakcie 16 kilometrowej wędrówki piechurzy mogli wspólnie się modlić, ale również posłuchać okolicznościowej prelekcji dra Emiliana Prałata poświęconej ważnym dla polskiej historii i kultury kobietom (m.in. Dąbrówce, bł. Jolencie, Jadwidze Śląskiej i Andegaweńskiej, Antoninie, Tekli i Wandzie Chłapowskim). Około 15:15 pielgrzymi dotarli do Rąbinia. Po krótkiej wizycie w miejscowym kościele, w imieniu wszystkich obecnych na grobie gen. Chłapowskiego kwiaty złożył jego praprawnuk Piotr, który przyleciał na Kopaszewską Drogę Krzyżową z Londynu. Później Emilian Prałat pokazał efekty prowadzonych przez Fundację „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra prac renowacyjnych przy nekropolii. Na uczestników przy miejscowej świetlicy czekał pożywny żurek i chwila odpoczynku. O 16:15 wyruszono w drogę powrotnej. Na ty odcinku dołączył ks. Krzysztof Gogół proboszcz parafii w Choryni oraz na moment ks. Stanisław Tokarski z Racotu. O 18:30 kolumna wędrowców dotarła do Kopaszewa. Na zakończenie wszyscy uczestnicy skosztowali domowych wypieków i kawy raz otrzymali okolicznościowe certyfikaty oraz pocztówki. Wśród pielgrzymów znalazły się siostry Służebniczki, które w tym roku wspominają 150 rocznicę śmierci założyciela swego zgromadzenia Edmunda Bojanowskiego. Przybyły z Krzywinia i Lubonia. W tracie tegorocznej edycji na dzieło renowacji nekropolii w Rąbiniu ofiarowano 1313,28 zł.

Słowa wdzięczności kierujemy do wszystkich wspomagających Fundację w organizacji tegorocznej edycji, zwłaszcza zaś OSP Kopaszewo, mieszkanek Kopaszewa, które upiekły ciasta, Joanny Ziętkiewicz, Leszka Majchrzaka, osób czytających rozważania, akompaniującego i śpiewającego Narcyza Skorupskiego, Zbigniewa Gołembki, Lucyny Jaszkiewicz, ks. Ryszarda Jankowskiego, Anny Miler i Iwony Gaertig, jak również osób pomagających przy wydawaniu posiłków, Jadwigi, Stanisława Chłapowskich i Macieja Badury za wszelką pomoc. Wszystkim razem i każdemu z osobna dziękujemy za wsparcie.

https://droga.epralat.edu.pl/

Views: 203

Mural z generałem Chłapowskim

Mural z generałem Chłapowskim

Z inicjatywy dra Emiliana Prałata, na sali gimnastycznej przy szkole podstawowej w Turwi, powstał pierwszy w Gminie Kościan, województwie, a wszystko wskazuje, że i na świecie, mural przedstawiający gen. Dezyderego Chłapowskiego. Pole obrazowe o wymiarach 450 x 670 cm wypełnia przedstawienie gen. Chłapowskiego w surducie, trzymającego w lewej ręce kapelusz, a w prawej laskę. W tle umieszczono robinię pseudoakację, najbardziej charakterystyczny gatunek wprowadzony przez Dezyderego, a zarazem powtórzono jej motyw w postaci kwitnącej gałązki, jako element przewodni, łączący kolejne planowane przez Prałata murale, które docelowo miałyby powstać w kolejnych latach. Projekt w oparciu o przedstawioną wizję i koncepcję wykonało Studio MUR-ALL. Prace rozpoczęły się 6 sierpnia i zakończyły 8. Wykonali je: Agnieszka Zdonek, Małgorzata Warsiewicz, Daria Makarewicz i Philipp Kalarus. Projekt w skali 1:1 przeniesiono na wydruki z zaznaczonymi, dziurkowanymi konturami. Po ich przyklejeniu do ściany, przeprucha została pokryta farbą odbijając zarys rysunku na powierzchni. W kolejnych etapach powstał zasadniczy mural. Prace sfinansowała Gmina Kościan i Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra.

Słowa wdzięczności kierujemy w stronę Andrzeja Przybyły, Michała Bentkowskiego, Jarosława Wójta, Krystyny Nowak za wszelką pomoc związaną z powstaniem murala. W sposób szczególny dziękujemy Gminie Kościan za ogromną otwartość, życzliwość i determinację by mural powstał.

Views: 142

Święto Wojska Polskiego 2021

Święto Wojska Polskiego 2021

15 sierpnia 2021 roku odbyły się gminne obchody Święta Wojska Polskiego, które zorganizowała Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra. Punktualnie o 15:00 przy pomniku poległych w latach 1914–1920 rozpoczęła się pierwsza część uroczystości. Wprowadzono sztandary miejscowej jednostki OSP oraz Stowarzyszenia im. „Kościańskiej Rezerwy Skautowej”, a następnie przy akompaniamencie orkiestry dętej OSP Kościan pod batutą Mariana Drozdy, odśpiewano hymn. Po nim dr Emilian Prałat powitał gości, wśród których znaleźli się Zbigniew Franek – wicestarosta kościański, Andrzej Przybyła – wójt Gminy Kościan, Stanisław Chłapowski i dr Maciej Badura – członkowie zarządu Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, Wawrzyniec Wierzejewski  – prezes oddziału wielkopolskiego Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918–1919, ks. Krzysztof Pustkowiak, Piotr Kaczmarek – dyrektor Zespołu Szkół w Racocie oraz licznie zebrani mieszkańcy okolicznych miejscowości. W kolejnych słowach prowadzący przypomniał wkład mieszkańców regionu w walki niepodległościowe oraz podkreślił rolę pamięci i przekazywania tradycji młodemu pokoleniu. Następnie głos zabrał Andrzej Przybyła, który wyraził uznanie dla organizatorów i wszystkich zebranych, podkreślając, że w uroczystościach powiatowych brała udział zaledwie garstka osób, Turew zaś po raz czwarty zachwyca frekwencją. Po wystąpieniach odczytano apel pamięci. Ks. Krzysztof Pustkowiak odmówił okolicznościową modlitwę w intencji poległych i walczących na frontach różnych wojen. Po niej nastąpiła ceremonia złożenia kwiatów pod pomnikiem przez delegacje:

  1. Zbigniew Franek w imieniu Powiatu Kościańskiego,
  2. Andrzej Przybyła, Mirosław Duda i Henryk Michalski w imieniu Gminy Kościan,
  3. Michał Buchert, Tomasz Klem i Genowef Kabacińska w imieniu mieszkańców Turwi,
  4. Marlena Nawrot, Renata Nawrot i Agata Cieślik w imieniu Stowarzyszenia im. „Kościańskiej Rezerwy Skautowej”,
  5. Stanisław Chłapowski i dr Maciej Badura w imieniu Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra

Po ceremonii dwóch członków Stowarzyszenia KRS Miłosz i Konrad Kicińscy, zostało odznaczonych przez Wawrzyńca Wierzejewskiego z Towarzystwa Przyjaciół Powstania Wielkopolskiego okolicznościowym medalem. Przy tej okazji przypomniano rolę i znaczenie mieszkańców Wielkopolski w działaniach niepodległościowych na rzecz nie tylko regionu, ale całego kraju. Tę część uroczystości zakończyła krótka część artystyczna w wykonaniu Narcyza Skorupskiego oraz dwa utwory zaaranżowane przez zespół „Turewianki” pod kierownictwem artystycznym Janiny Wesołek. Na zakończenie orkiestra zagrała „Rotę”, której zarazem dwie zwrotki odśpiewano.

Około 15:50 uformował się pochód, na czele którego szła orkiestra, za nią poczty sztandarowe i oraz mieszkańcy.

Po około kwadransie wszyscy uczestnicy dotarli do szkoły podstawowej. O 16:20 rozpoczęła się druga część uroczystości. Dr Prałat przypomniał pokrótce okoliczności nadania miejscowej szkole imienia gen. Chłapowskiego oraz wskazał na rolę nauczycieli i kierowników tejże placówki w staraniach o to miano. Następnie zaprosił Andrzeja Przybyłę,  Janinę i Stanisława Chłapowskich, Edmunda Wesołka i Igę Zmarz do odsłonięcia muralu ufundowanego przez Gminę i Fundację. Przy akompaniamencie orkiestry, zasłaniające go flagi uniosły się w górę. Następnie głos zabrał wójt Przybyła oraz Krystyna Nowak, kierownik szkoły, którzy wspólnie dziękowali za inicjatywę Emiliana Prałata i Fundacji oraz wyrażali dumę z faktu powstania pierwszego murala dedykowanego Chłapowskiemu. Po uroczystości zespół „Turewianki” zaprezentował okolicznościowy program wokalno-taneczny. Równocześnie rozpoczęły się warsztaty plastyczne dla dzieci prowadzone przez Annę Miller. Około 17:00 zaczął się piknik wojskowy z konkursami sprawnościowymi dla dzieci prowadzony przez członków Kościańskiej Rezerwy Skautowej. Nagrody ufundowała Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra (książki nt. pierwszej pomocy, plecaki, bidony). Na mieszkańców czekał posiłek oraz wspólna biesiada. Uroczystość zakończyła się o 18:30.

Fot. Anastazja Losy-Jankiewicz i Maciej Badura

Fot. Milena Waldowska

Słowa wdzięczności kierujemy pod adresem: Gminy Kościan, Andrzeja Przybyły i Mirosława Dudy oraz całej Rady Gminy, Orkiestry Dętej OSP w Kościanie, OSP Turew, Michała Bentkowskiego, Stowarzyszenia im. „Kościańskiej Rezerwy Skautowej”, zespołu „Turewianki”, Krystyny Nowak, Jarosława Wójta, Anny Miler, Narcyza Skorupskiego, Jarosława Promińskiego, Michała Bucherta, Tomasza Klema, Weroniki Buchert, Genowefy i Wioletty Kabacińskich, Andrzeja Jurgi, Mariana Prałata, Katarzyny i Marii Zmarz oraz wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do zorganizowania obchodów.

Relacje i wzmianki nt. obchodów:

  1. http://www.gminakoscian.pl/pokaz_aktualnosc/swieto-wojska-polskiego-16-08-2021.html
  2. https://www.koscian.net/Odslonili_mural_,36519.html
  3. https://ekoscian.eu/swieto-wojska-polskiego-w-turwi-zdjecia-2/
  4. https://koscianiak.pl/odsloniecie-muralu-generala-chlapowskiego-w-turwi-zdjecia/

Zapraszamy na kolejne gminne obchody Święta Wojska Polskiego w Turwi. W tym roku będą one miały szczególny charakter. Emilian Prałat zaproponował stworzenie muralu przedstawiającego gen. Dezyderego Chłapowskiego. Temat spotkał się z zainteresowaniem Gminy Kościan, która zdecydowała się wspólnymi siłami zrealizować projekt. Fundacja przedstawiła Studiu Mur-All wymogi co do wizerunku. Po konsultacjach powstał projekt. Dzięki ogromnej otwartości władz Gminy, zwłaszcza Wójta Andrzeja Przybyły, powstanie pierwszy w Polsce mural z Generałem oraz pierwszy na terenie gminy. Nie można więc nie wziąć udziału w jego odsłonięciu!

Ramowy program uroczystości:

15:00 pomnik poległych w latach 1914-1920 mieszkańców Turwi | część oficjalna | apel pamięci | modlitwa za poległych | złożenie kwiatów i zniczy | wspólne śpiewanie

15:45 przemarsz w stronę szkoły w Turwi

16:00 teren przyszkolny | wprowadzenie | przypomnienie okoliczności nadania szkole imienia gen. Chłapowskiego | odsłonięcie muralu | wspólne wykonanie hymnu szkolnego

16:15 teren przyszkolny | występ „Turewianek” | piknik wojskowy z konkursem sprawnościowym z nagrodami dla najmłodszych | strzelnica polowa | biesiada

Zachęcamy do zabrania zniczy pod pomnik. Proszę pamiętać o reżimie sanitarnym (maseczki, dystans).

Pieśń o patronie

Niechaj radośnie zabrzmi nam echo,

Niech się rozejdzie wesoły śmiech,

Idziemy wszyscy z wielką uciechą,

idziemy wszyscy na szkoły zew.

 

Nauka, praca, służba ojczyźnie,

Nietrudny dla nas jest żaden czas.

Patron Chłapowski przykład nam dawał,

Jak służyć Polsce ma każdy z nas.

 

Nauka, praca, służba ojczyźnie

Nietrudny dla nas jest żaden czas

Patron Chłapowski przykład nam dawał

Jak służyć Polsce ma każdy z nas.

Views: 250

Noc Muzeów 2021

Noc Muzeów 2021

Druga edycja „Nocy Muzeów” organizowanej przez Fundację „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, za nami! Dziękujemy wszystkim miłym gościom, którzy zechcieli wziąć udział w naszej inicjatywie. Tytułem małego podsumowania:

  • zwiedzanie pałacu w Czerwonej Wsi (15:00; 16:00; 17:00) – dzięki uprzejmości obecnego jego właściciela pana Aleksandra Wosickiego mieliśmy możliwość obejrzenia dawnego pałacu Chłapowskich z 1843 roku. Każda z 30-osobowych grup poznała historię pałacu i miejscowości, zwiedziła specjalnie podświetlone na te okoliczność piwnice, gdzie przypomniano dwie legendy związane z miejscowością, następnie w jednej z sal pałacu spotkali się z Heleną Modrzejewską i jej towarzyszą Marysią (w tych rolach Joanna Lubierska i Dobrosława Gucia). Helena, niegdysiejszy gość pałacu, zadeklamowała kilka fragmentów ze swoich najsłynniejszych ról teatralnych. Nawiązaniem do jej postaci była prezentacja fragmentu serialu „Modrzejewska”, która odbyła się na piętrze pałacu i która prezentowała moment zapoznania się słynnej aktorki z Karolem Chłapowskim. Na koniec dr Prałat poprowadził grupy labiryntem pałacowych pomieszczeń do wieży. W małych grupkach gości mogli wspiąć się na jej szczyt i z belwederu podziwiać perspektywę okolicy.
  • zwiedzanie pałacu i kaplicy w Kopaszewie (18:30 i 19:30) – otwartość DANKO Sp. z o.o. umożliwiła nam oprowadzenie gości po pałacu zbudowanym przez Skórzewskich, a należącym później do Chłapowskich. Uczestników spotkania przywitał Adam Mickiewicz i Konstancja z Łubieńskich (w tych rolach Emilian Prałat i Joanna Lubierska). Obie postaci przybliżyły historię wizyt Mickiewicza w Kopaszewie oraz odniesienia do miejscowości, jakie pojawiały się m.in. w „Panu Tadeuszu”. Następnie goście obejrzeli dwie sale poświęcone Chłapowskim i Modrzejewskiej. Dr Prałat zaprezentował również replikę munduru gen. Chłapowskiego oraz trzy szable i karabin, które wypożyczono z Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie. Po wizycie w pałacu uczestnicy „Nocy Muzeów” przenieśli się do pobliskiej, malowniczej kaplicy przypałacowej, gdzie poznali jej nietuzinkową historią i skarby w niej zgromadzone.
  • O 20:30 na tarasie pałacowym rozpoczął się koncert Katarzyny Zawady, która zaprezentowała kilkanaście przebojów dwudziestolecia międzywojennego. Koncert miał charakter otwarty i zgromadził około 130 osób, które korzystając z możliwości rozłożyły się rodzinami na kocach na trawniku. Brawurowo wykonane utwory spowodowały, że publiczność domagała się trzykrotnego bisu, a wspaniała uczta muzyczna zakończyła się o 22:00!
  • Od godziny 20:00 w pałacu w Racocie, warsztaty plastyczne dla najmłodszych, prowadziła Anna Miler. Dzieci miały możliwość wykonania samodzielnie zaprojektowanych masek balowych. Z kolei dorośli bardzo ochoczo skorzystali z możliwości przymierzenia kostiumów historycznych (z XVIII wieku i dwudziestolecia) i wykonania sobie we wnętrzach pałacowych pamiątkowych fotografii. Ta część „Nocy Muzeów” cieszyła się zainteresowaniem niemal do północy.
  • Wnętrza pałacu racockiego i powozowni mogły obejrzeć dwie grupy (21:30 i 22:30). Goście zwiedzili wnętrza reprezentacyjne, piwnice wraz z pozostałościami po schronie prezydenckim, niemal w całości zachowany w oryginalnym stanie apartamencie, który gościł Stanisława Wojciechowskiego i Ignacego Mościckiego, błękitny salonik z zachowaną dekoracją z czasów Jabłonowskich. Poznali również historię miejscowości i pałacu, gdzie splotły się losy książąt Jabłonowskich, królów Niderlandów, wielkich książąt saksońsko-weimarskich i prezydentów II RP. Na zakończenie goście obejrzeli powozownię przy stadninie, gdzie zgromadzono kilkadziesiąt, ponad stuletnich pojazdów kołowych i sań, w śród nich powóz, którym poruszał się Ignacy Jan Paderewski.
  • 0 24:00 w kościele w Racocie rozpoczął się wyjątkowy koncert organowy, w rozświetlonym ponad 200 świecami kościele. Recital organowy zaprezentował Daniel Strządała. Złożyło się na niego 10 utworów oraz dodatkowy bisowy. Muzyk w brawurowy sposób wykonał utwory następujących artystów: Johann Strauss I – Marsz Radetzkiego; Johann Sebastian Bach – Toccata i fuga d-moll; Wolfgang Amadeus Mozart – Dies irae; Gottfried Piefke – Preussens Gloria; Daniel Strządała – Wariacje nt. hymnu „God, save the King” (improwizacja); James Horner/Will Jennings – My heart will go on; Daniel Strządała – Scherzo (improwizacja); Gordon Young – Prelude in classic style; Johann Sebastian Bach – Arioso; Ennio Morricone – Nella fantasia/Gabriel’s Oboe; Walc z filmu “Noce i dnie”. Każdy poprzedzony był słowem wprowadzenia przybliżającym utwór.

Na koniec kilka liczb:

7 grup zwiedzających x 30 osób, około 130 osób na koncercie w Kopaszewie, 80 osób na koncercie organowym w Racocie. Liczba zadowolonych osób – mamy nadzieję, że obejmująca wszystkich uczestniczących w wydarzeniu 🙂


Słowa wdzięczności kierujemy w stronę:

Katarzyny Zawady i Daniela Strządały, których talent mogliśmy poznać podczas koncertów.

Aleksandra Wosickiego,Tadeusza Spurtacza i Spółki DANKO, ks. Stanisława Tokarskiego, Stadniny Koni Racot, za udostepnienie przestrzeni pałacowo-parkowych i kościoła.

Anny Bączkiewicz i Adriannie Wawrzyniak za udokumentowanie wydarzenia w fotografii.

Grety Turskiej, Moniki Koniecznej za pomoc organizacyjną.

Macieja Badury – koordynatora projektu odpowiedzialnego za rejestrację uczestników oraz kwestie sanitarno-epidemiologiczne.

Emiliana Prałata – pomysłodawcy i reżyseria „Nocy Muzeów” oraz przewodnika.

 

Views: 296

Spotkanie z wicemarszałek Sejmu

Spotkanie z wicemarszałek Sejmu

26 lipca o godzinie 13:00 prezes Fundacji dr Emilian Prałat spotkał się z wicemarszałek Sejmu RP Panią Małgorzatą Kidawą-Błońską, która odwiedziła Racot. Spotkanie stanowiło wypełnienie zobowiązania, jakie Pani Marszałek wyraziła w liście skierowanym do uczestników drugiej edycji inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”, która odbyła się 13 czerwca 2021. Wobec niemożności przybycia na uroczystość, Pani Marszałek obiecała odwiedzić miejscowość w innym terminie. Wizyta miała związek z faktem, iż dawny pałac Jabłonowskich był w latach 1921–1928 był siedzibą prezydentów II RP, w tym Stanisława Wojciechowskiego, pradziadka marszałek Kidawy-Błońskiej. Dr Prałat pokazał ufundowaną przez Fundację tablicę pamiątkową oraz oprowadził gościa po pałacu przybliżając jego historię.

Views: 118

Upamiętnienie 80 rocznicy egzekucji na rynku w Kościanie 23.10.2019

Upamiętnienie 80 rocznicy egzekucji na rynku w Kościanie 23.10.2019

Od komendy sztandary wprowadź rozpoczęły się obchody 80. rocznicy rozstrzelań mieszkańców Ziemi Kościańskiej, które zorganizowała Fundacja Bonum Adipisci – Dążyć do dobra. Podniosły charakter uroczystości zaznaczono odśpiewaniem hymnu państwowego przy akompaniamencie Orkiestry Dętej TON z Kościana pod batutą Macieja Madanowskiego.  W imieniu Fundacji zebranych gości powitał dr Emilian Prałat, Prezes Zarządu. Wśród przybyłych znaleźli się:

  • Piotr Ruszkiewicz – Burmistrz Miasta Kościana
  • Maciej Zielonka – Przewodniczący Rady Miejskiej Kościana
  • Ks. kanonik Paweł Skrzypczak – proboszcz parafii farnej i dekanatu kościańskiego
  • Stefan Żurkiewicz – wiceprzewodniczący Rady Powiatu Kościańskiego
  • Bernard Turski – członek Zarządu Powiatu Kościańskiego
  • Andrzej Przybyła – Wójt Gminy Kościan
  • Mirosław Duda – zastępca Wójta Gminy Kościan
  • Jan Szczepaniak – Przewodniczący Rady Gminy Kościan
  • Henryk Michalski – Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy Kościan
  • Ppłk. Przemysław Mikołajczyk – dowódca Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych im. Dezyderego Chłapowskiego w Wędrzynie
  • mjr drużyn strzeleckich Paweł Kuleszewicz – szef sztabu Polskich Drużyn Strzeleckich Okręgu Poznańskiego
  • ppor. Damian Herda, sierż. ds. Damian Herda, serż. ds. Agnieszka Szymańska, sierż. Krzysztof Kruszelnicki – członkowie Polskich Drużyn Strzeleckich Okręgu Poznańskiego
  • Jacek Piętka – członek zarządu Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego Gniazdo
  • Prof. UAM dr hab. Cezary Trosiak – prezes Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego
  • Leszek Majchrzak – zastępca prezesa Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego
  • Irena Tomczak – członkini Zarządu Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego
  • nadkomisarz Konrad Stróżyński Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Kościanie
  • kapitan Szymon Klemenski zastępca dowódcy jednostki ratunkowo-gaśniczej z Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie
  • Maciej Szymczak – Komendant Straży Miejskiej w Kościanie
  • Nadleśnictwa Kościan – Maciej Cudak (Nadleśniczy Nadleśnictwa Kościan), Hubert Sroczyński, Rafał Skibiński, Marek Ptak, Maciej Maciński Adam Antczak, Wojciech Dopieralski
  • Dr Rafał Kościański – Naczelnik Oddziałowego Archiwum IPN w Poznaniu
  • Jan Siliński i Zygmunt Jaskulski ze Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Koło w Kościanie
  • Jacek Nowak – Burmistrz Miasta i Gminy Krzywiń
  • Harcmistrz Jolantę Kasprzak – komendantka Hufca im. hm. Floriana Marciniaka w Kościanie
  • Członkowie Stowarzyszenia im. Kościańskiej Rezerwy Skautowej
  • Piotr Chłapowski, prof. Krzysztof Chłapowski, Marcin Górski – członkowie Rady Fundacji Bonum Adipisci
  • Stanisław Chłapowski, Henryka Kalwajtys-Wasielica – członkowie Zarządu Fundacji Bonum Adipisci
  • Maria Chłapowska-Naskalska, Janina Naskalska-Babik – potomkinie rodziny Chłapowskich
  • Zaprzyjaźnione Prasa i media Ziemi Kościańskiej

Październikowy dzień, który dzisiaj, po 80 latach wspominamy, był bardzo podobny do dzisiejszego. Słoneczny i pogodny, chociaż naznaczony docierającymi nad Obrę informacjami o egzekucjach dokonanych w Gostyniu, Książku, Lesznie. Wielu obawiało się, że i do Kościana dotrze ostrze śmierci, jednak nikt nie sądził, że po tragedii 2 października, na miasto ponownie spadnie śmierć. A tak jednak się stało. 23 października 1939 roku oparci o symbol wolności miasta – ratusz – synowie tej ziemi, na nią się osunęli, a powietrze przeszył krzyk ciszy mieszający się z dymem wydobywającym się z luf karabinów.

Po 80. latach stajemy nad grobem tych, którzy w latach 1939-1945 na ołtarzu Ojczyzny złożyli największą ofiarę.  Dzisiaj chcemy ich uczcić, chcemy ich przypomnieć. Czas leczy rany, ale i zaciera pamięć, dlatego tak ważna – zwłaszcza dzisiaj – jest troska o prawdziwy przekaz historii, który jednak nie jest powodem kolejnych waśni i sporów, ale jako obiektywna prawda stanowi podstawę do patrzenia w przyszłość nie tylko z obawami, ale przede wszystkim ze świadomością, co może się zdarzyć gdy zapomnimy o zasadach humanizmu. Ludzie ludziom już kiedyś zgotowali najgorszy z możliwych losów. Pamiętamy o tym, ale też dzisiaj, na tym miejscu, w tym dniu, chcemy z pełną odpowiedzialnością raz dać wyraz podstawowym wartościom – szacunkowi dla drugiego człowieka, wolności, wybaczeniu.

Fundacja Bonum Adipisci, w której nazwie zawarła się dewiza rodu Chłapowskich – Dążyć do dobra – podejmując się organizacji dzisiejszej uroczystości, chciała raz jeszcze przypomnieć to, co zrodziło się w momencie gdy rozstrzelani przed 80. laty upadli na ziemię. Okupant chciał złamać opór Polaków. Egzekucje miały temu służyć. W mieszkańcach tej ziemi zagościł strach – to oczywiste i zrozumiałe. Ale zakorzeniła się może jak nigdy wcześniej, silna wolna wytrwania w polskości, przechowania spuścizny minionych wieków, i mimo że najeźdźca był okrutny, zachowania godności i okazywanie najbliższym – rodzinie, sąsiadom, potrzebującym – owego dobra –  mówił dr Prałat.

               Po wprowadzeniu i przypomnieniu założeń Akcji Tannenberg, w ramach której zginęli mieszkańcy Ziemi Kościańskiej, głos zabrał Burmistrz Miasta Kościana – Piotr Ruszkiewicz. W swym wystąpieniu przypomniał o odwiecznej pamięci mieszkańców Kościana o swych przodkach, czego świadectwem było podjęcie przed 80-laty, już w miesiąc po zakończeniu działań wojennych starań o ekshumację ofiar oraz godny ich pochówek. Przypomniał także wydarzenia z 2 października, jak również eksterminację pacjentów kościańskiego szpitala psychiatrycznego. Za utrwalanie tej pamięci odpowiedzialny odpowiedzialni byli m.in. Klemens Kruszewski, Piotr Bauer czy Józef Świątkiewicz.

               Przemówienie wygłosił także Piotr Chłapowski, Przewodniczący Rady Fundacji Bonum Adipisci, a zarazem wnuk rozstrzelanego przed 80. laty Mieczysława:

Szanowni Państwo,

Spotykamy się dzisiaj, aby przywrócić i uczcić  pamięć osób, które żyły tutaj – tutaj na Wielkopolskiej ziemi, którzy na tej  ziemi i dla tej ziemi pracowali  i tu oddali swoje życie…

Poprzez tragiczne wydarzenia wojenne,  a zwłaszcza egzekucje na Kościańskim Rynku,  szereg Wielkopolan, może nawet dzisiaj tu obecnych straciło swoich bliskich,  a może nawet ich nigdy nie poznało .

 Jednym ze straconych na był Mieczysław Chłapowski , mój i mojej siostry Dziadek. Dziadek to bliska osoba, my z powodu tego tragicznego wojennego wydarzenia minęliśmy się  z nim pokoleniowo, ale z przekazów rodzinnych (naszego Ojca)  i  dokumentów pozostałych po naszych Dziadkach wiemy czemu poświęcił większość swego życia.  Ileż w tych, przecież tylko fragmentarycznych przypadkiem zachowanych dokumentach jest informacji o jego i lokalnego społeczeństwa działalności na rzecz odradzającego się Państwa Polskiego .

Za to zaangażowanie społeczne, za pracę dla wspólnego dobra, za prawdziwie patriotyczną postawę, za wkład w polską kulturę, tak jak Mieczysława Chłapowskiego stracono wielu Wielkopolan. Dzisiaj jesteśmy tutaj i Ich wspominamy. Niech ta pamięć o Nich będzie dla nas  motywacją dla naszych postaw obywatelskich i pracy dla wspólnego dobra – idei która przyświecała życiu  Straconych.

Po nim Pani Maria Chłapowska-Naskalska odczytała wiersz anonimowego autora zawarty w zbiorze „A call from Warsaw” wydanym w Anglii:

Egzekucja w Środzie

W mieście takim zwyczajnym, ot – jak dzień powszedni,

Ruch niezwykły; mur worków z piaskiem w rynku stanął.

Kordon policji dzieli trotuar od jezdni,

Tłumy na widowisko rozkazem zwołano.

W Środzie, Gostyniu, wszędzie jednaki rytuał;

śmierć jest „zglajchszaltowana”.

Rzędem po jej przydział trzeba stać,

aby grozę ludność polska czuła, aby w lęku marł

każdy kto rzecz taką widział.

Wychylono się z okien. Już wiodą na rozstrzał pierwszych.

Krok mają chwiejny, odzież pogniecioną,

Twarze szare, lecz oczy im świecą jak ostrze bagnetów.

Pod workami ich w rząd ustawiono.

Była dławiąca cisza, a niebo ziemiste,

bo październik aż w chmury bryznął strugą błota.

Szloch kobiecy wyjąkał nagle: Chryste, Chryste!

Jęk podano z ust do ust. Potem znów martwota.

Zdawało się, że czas stanął. Że się nie posunie

Naprzód. A wtedy krzyknął skazaniec Chłapowski:

Niech żyje Francja, Anglia i zwycięstwo Polski !!

Przeżegnał braci. Wzięli tę śmierć jak Komunię.

Po przemowach odczytano apel pamięci ułożony szczególnie na tę okazję:

Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne – obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył

            Krzysztof Kamil Baczyński – „Niebo złote ci otworzę…”

Stajemy dzisiaj do uroczystego apelu pamięci w dniu 80. rocznicy wydarzeń, które dla Ziemi Kościańskiej były jednym z najtragiczniejszych momentów w najnowszej historii. Przychodząc na to miejsce świadomi jesteśmy ofiary, jaką wówczas poniosła społeczność tej ziemi. Z tą większa odpowiedzialnością winniśmy wykorzystać owoce naszej dzisiejszej wolności. Z tym większy szacunkiem odnosić się powinniśmy do drugiego człowieka, do innego zdania, do innych przekonań. 80 lat temu rację chciał mieć jeden. Dzisiaj – wpatrzeni w te kamienie, pod którymi spoczywa kilkuset naszych przodków – jak nigdy powinniśmy uświadomić sobie, że jedyną racją jest wolność, której na imię Polska.

Przyzywam ofiary pierwszych publicznych egzekucji w Kościanie: Ludwika Cichorzewskiego z Kokorzyna, Ludwika Kaczmarka z Kościana, Władysława Kościelskiego z Sepna, Franciszka Obaro z Kościana, Stanisława Pobiszczaka z Kościana, Józefa Szynklewskiego z Czempinia, Ludwika Wenskiego z Kościana, Władysława Wydrę z Kościana. Do Was wołam niewinni synowie ziemi śmigielskiej, śremskiej, średzkiej, ksiąskiej, kórnickiej, mosińskiej, kostrzyńskiej, leszczyńskiej, osieckiej, włoszakowickiej, gostyńskiej, krobskiej i ponieckiej.

Stańcie do apelu!

Chwała Bohaterom!

Do Was wołamy i przed Wami stajemy, którzy 80 lat temu zginęliście pod ścianą kościańskiego ratusza. Was przyzywamy: Edwarda Brzeskiego, Mieczysława Chłapowskiego, Ludwika Dubskiego, Bronisława Farulewskiego, Jana Hejnowicza, Zygmunta Hełczyńskiego, Jan Hoeffnera, Jana Ido, Zygmunta Irżabeka, Franciszka Leśniaka, Franciszka Michalaka, Eryka Smorowskiego, Edmunda Sowińskiego, Jana Sroczyńskiego, Jana Szołdrskiego, Stanisława Szukalskiego, Józefa Tomaszewskiego, Józefa Wojciechowskiego.

Stańcie do apelu!

Chwała Bohaterom!

Cześć oddajemy 45 polskim sercom, która po raz ostatni zabiły 7 listopada 1939 roku, kiedy w Parku Miejskim zatrzymane zostały przez kule okupantów. Przywołujemy pamięć 21 jeden Polaków zamordowanych w lesie racockim

Stańcie do apelu!

Chwała Bohaterom!

Wspominamy ofiary nieludzkiej ideologii, która chorym i słabym odmawiała prawa do życia, która w styczniu 1940 roku, rękoma lekarz i żołnierzy pozbawionych współczucia, odebrały życie kilkuset pacjentom szpitala psychiatrycznego w Kościanie.

Stańcie do apelu!

Chwała Bohaterom!

Do Was wołamy mieszkańcy Ziemi Kościańskiej, więźniowie pierwszego nazistowskiego obozu koncentracyjnego na ziemiach polskich – Fortu VII w Poznaniu. O Was pamiętamy synowie i córki tej ziemi zamęczeni w wielu miejscach kaźni i obozach pracy.

Stańcie do apelu!

Chwała Bohaterom!

Przyzywamy Was – lekarzy, nauczycieli, księży, działaczy społecznych, weteranów powstania wielkopolskiego, ziemian, którzy z racji swej cywilnej odwagi jak i czynów, zostaliście wywiezieni, internowani czy zabici.

Stańcie do apelu!

Chwała Bohaterom!

Przyzywam Was bezimienni, zapomniani, których nigdy nie odnaleziono, ale którzy po dzień dzisiejszy jesteście w naszych sercach i pamięci. Stojąc na tym miejscu, przyzywając na świadków duchy przodków i świętą ziemię, która zroszona była krwią i łzami naszych przodków, przyrzekamy pamiętać o Was, obiecujemy przekazywać zasady, którymi się kierowaliście młodemu pokoleniu. Mając w pamięci Waszą ofiarę, chcemy Wam ofiarować nasz trud, nasze zaangażowanie w starania o nasze małe Ojczyzny, które razem tworzą nasz wspólny dom – Polskę.

Stańcie do apelu!

Chwała Bohaterom!

Od­dzie­li­li cię, sy­necz­ku, od snów, co jak mo­tyl drżą, ha­fto­wa­li ci, sy­necz­ku, smut­ne oczy rudą krwią, ma­lo­wa­li kra­jo­bra­zy w żół­te ście­gi po­żóg, wy­szy­wa­li wi­siel­ca­mi drzew pły­ną­ce mo­rze. Wy­uczy­li cię, sy­necz­ku, zie­mi twej na pa­mięć, gdyś jej ścież­ki po­wy­ci­nał że­la­zny­mi łza­mi. Od­cho­wa­li cię w ciem­no­ści, od­kar­mi­li boch­nem trwóg, prze­mie­rzy­łeś po omac­ku naj­wsty­dliw­sze z ludz­kich dróg. I wy­sze­dłeś, jasny syn­ku, z czar­ną bro­nią w noc, i po­czu­łeś, jak się jeży w dźwię­ku mi­nut – zło. Za­nim pa­dłeś, jesz­cze zie­mię prze­że­gna­łeś ręką. Czy to była kula, syn­ku, czy to ser­ce pękło?

Krzysztof Kamil Baczyński – „Elegia…o chłopcu polskim”

Na zakończenie apelu dr Prałat poprosił wszystkich uczestników o minutę ciszy, po czym odegrano marsza żałobny. Następnie rozpoczęła się, przy dźwiękach werbla, ceremonia składania wieńców i zniczy na płycie mauzoleum. W ceremonii wzięło udział 19 delegacji:

  • Fundacji Bonum Adipisci – Dążyć do dobra w składzie: Piotr Chłapowski (Przewodniczący Rady Fundacji), prof. Krzysztof Chłapowski i mec. Marcin Górski (członkowie Rady), Stanisław Chłapowski (członek Zarządu) z żoną Jadwigą, Maria Chłapowska-Naskalska z córką Janiną Babik, potomkinie rozstrzelanego w 1939 roku Mieczysława Chłapowskiego
  • Miasta Kościan w składzie: Piotr Ruszkiewicz (Burmistrz), Maciej Zielonka (Przewodniczący Rady Miasta),
  • Powiatu Kościańskiego w składzie: Stefan Żurkiewicz (Wiceprzewodniczący Rady Powiatu), Bernard Turski (członek Zarządu Powiatu Kościańskiego)
  • Gminy Kościan w składzie: Andrzej Przybyła (Wójt Gminy Kościan), Mirosław Duda (Zastępca Wójta Gminy Kościan), Jan Szczepaniak (Przewodniczący Rady Gminy Kościan), Henryk Michalski (Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy Kościan)
  • Wojska Polskiego w składzie: ppłk. Przemysław Mikołajczak (dowódca Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych im. Dezyderego Chłapowskiego w Wędrzynie)
  • Służb mundurowych:
  • Policji – nadkomisarz Konrad Stróżyński Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Kościanie
  • Straży Pożarnej – kapitan Szymon Klemenski zastępca dowódcy jednostki ratunkowo-gaśniczej z Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie
  • Straży Miejskiej – Maciej Szymczak (Komendant Straży Miejskiej w Kościanie)
  • Nadleśnictwa Kościan – Maciej Cudak (Nadleśniczy Nadleśnictwa Kościan), Hubert Sroczyński, Rafał Skibiński, Marek Ptak, Maciej Maciński Adam Antczak, Wojciech Dopieralski
  • Polskich Drużyn Strzeleckich Okręgu Poznańskiego w składzie: major Paweł Kuleszkiewicz szef sztabu Polskich Drużyn Strzeleckich, ppor. Damian Herda, sierż. Agnieszka Szymańska, serż. Krzysztof Kruszelnicki
  • Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Koło w Kościanie w składzie Jan Siliński i Zygmunt Jaskulski
  • Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne Gniazdo
  • Instytutu Pamięci Narodowej reprezentowanego przez dra Andrzeja Kościańskiego (Naczelnik Oddziałowego Archiwum IPN w Poznaniu)
  • Związku Harcerstwa Polskiego – reprezentowanego przez hm. Jolantę Kasprzak (komendantkę Hufca im. hm. Floriana Marciniaka w Kościanie)
  • Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego Gniazdo reprezentowanego przez Jacka Piętkę (członka Zarządu WTG Gniazdo)
  • Stowarzyszenia im. Kościańskiej Rezerwy Skautowej w składzie: Marlena Nawrot, Wiesław Gabler, Konrad Kiciński
  • Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego w składzie: prof. UAM dr hab. Cezary Trosiak (prezes Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego), Leszek Majchrzak (zastępca prezesa Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego), Irena Tomczak (członkini Zarządu Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego)
  • Drużyn Strzeleckich w składzie: mjr drużyn strzeleckich Paweł Kuleszewicz (szef sztabu Polskich Drużyn Strzeleckich Okręgu Poznańskiego), ppor. Damian Herda, sierż. ds. Damian Herda, sierż. ds. Agnieszka Szymańska, sierż. ds. Krzysztof Kruszelnicki (członkowie Polskich Drużyn Strzeleckich Okręgu Poznańskiego)
  • Towarzystwa Miłośników Ziemi Kościańskiej reprezentowanego przez Mirosława Krzysiaka (Sekretarza TMZK)
  • Stowarzyszenia im. Kościańskiej Rezerwy Skautowej w składzie:
  • Wsi Kopaszewo w składzie: Paweł Majchrzak (sołtys), Joanna Ziętkiewicz (członkini Rady Gminy Krzywiń)
  • Zespołu Szkół nr 1 pod opieką Pani Anny Barłóg

Około 18:30 sformułował się pochód, który przemaszerował w stronę rynku. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwała policja oraz straż miejska. Tam, pod ścianą rozstrzelań raz jeszcze oddano hołd poległym minutą ciszy. Następnie uczestnicy przeszli do kościoła farnego, gdzie ks. kanonik Paweł Skrzypczak wspólnie z ks. Czesławem Małychą,  Pawłem Książkiewiczem i Jurandem Żelichowskim sprawował Mszę Świętą w intencji pomordowanych w czasie II wojny światowej. O jej wspaniałą oprawę muzyczną zadbali Panowie Jakub Zielonka i Bartosz Brukiewicz.

W trakcie uroczystości przekazano darowiznę w wysokości 501,50 zł na rzecz renowacji nekropolii w Rąbiniu.

Słowa wdzięczności kierujemy pod adresem Parafii farnej w Kościanie i Zakładu Usług Komunalnych za pomoc w organizacji uroczystości na cmentarzu parafialnym. Policji, Straży Miejskiej oraz ZHP w Kościanie, za wszelką pomoc związaną z oprawą rocznicy oraz zadbaniem o bezpieczeństwo uczestników w trakcie przemarszu. Wszystkim delegacjom, Zespołowi Szkół nr 1, Dziennikarzom z lokalnej prasy, fotografom (Elżbiecie Brukwińskiej i Maciejowi Badurze), kwestującym (Reginie Turskiej i Annie Doleckiej) składamy najserdeczniejsze podziękowania za wszelkie dowody życzliwości i wsparcia.

Views: 84