Kategoria: region

VII piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

VII piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

W tegorocznej edycji Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej wzięło udział około 170 osób. W Kopaszewie wydano 160 wejściówek a kilkanaście osób dołączyło do piechurów na trasie lub w Rąbiniu. W samo południe sprawowana była msza w intencji pielgrzymów. Celebrował ją i kazanie wygłosił o. Daniel Wańczyk, benedyktyn z Lubinia. Na zakończenie mszy odczytano list z przesłaniem i pozdrowieniem od abpa Stanisława Gądeckiego. O 12:45 rozpoczęła się droga krzyżowa. Przy każdej stacji p. Narcyz Skorupski akompaniował fragment piosenki religijnej „Matko, która nas znasz”, po czym odczytywano okolicznościowe rozważanie. Tegoroczna edycja dedykowana była kobietom i to one odczytywały tematyczne rozważania. W trakcie 16 kilometrowej wędrówki piechurzy mogli wspólnie się modlić, ale również posłuchać okolicznościowej prelekcji dra Emiliana Prałata poświęconej ważnym dla polskiej historii i kultury kobietom (m.in. Dąbrówce, bł. Jolencie, Jadwidze Śląskiej i Andegaweńskiej, Antoninie, Tekli i Wandzie Chłapowskim). Około 15:15 pielgrzymi dotarli do Rąbinia. Po krótkiej wizycie w miejscowym kościele, w imieniu wszystkich obecnych na grobie gen. Chłapowskiego kwiaty złożył jego praprawnuk Piotr, który przyleciał na Kopaszewską Drogę Krzyżową z Londynu. Później Emilian Prałat pokazał efekty prowadzonych przez Fundację „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra prac renowacyjnych przy nekropolii. Na uczestników przy miejscowej świetlicy czekał pożywny żurek i chwila odpoczynku. O 16:15 wyruszono w drogę powrotnej. Na ty odcinku dołączył ks. Krzysztof Gogół proboszcz parafii w Choryni oraz na moment ks. Stanisław Tokarski z Racotu. O 18:30 kolumna wędrowców dotarła do Kopaszewa. Na zakończenie wszyscy uczestnicy skosztowali domowych wypieków i kawy raz otrzymali okolicznościowe certyfikaty oraz pocztówki. Wśród pielgrzymów znalazły się siostry Służebniczki, które w tym roku wspominają 150 rocznicę śmierci założyciela swego zgromadzenia Edmunda Bojanowskiego. Przybyły z Krzywinia i Lubonia. W tracie tegorocznej edycji na dzieło renowacji nekropolii w Rąbiniu ofiarowano 1313,28 zł.

Słowa wdzięczności kierujemy do wszystkich wspomagających Fundację w organizacji tegorocznej edycji, zwłaszcza zaś OSP Kopaszewo, mieszkanek Kopaszewa, które upiekły ciasta, Joanny Ziętkiewicz, Leszka Majchrzaka, osób czytających rozważania, akompaniującego i śpiewającego Narcyza Skorupskiego, Zbigniewa Gołembki, Lucyny Jaszkiewicz, ks. Ryszarda Jankowskiego, Anny Miler i Iwony Gaertig, jak również osób pomagających przy wydawaniu posiłków, Jadwigi, Stanisława Chłapowskich i Macieja Badury za wszelką pomoc. Wszystkim razem i każdemu z osobna dziękujemy za wsparcie.

https://droga.epralat.edu.pl/

Mural z generałem Chłapowskim

Mural z generałem Chłapowskim

Z inicjatywy dra Emiliana Prałata, na sali gimnastycznej przy szkole podstawowej w Turwi, powstał pierwszy w Gminie Kościan, województwie, a wszystko wskazuje, że i na świecie, mural przedstawiający gen. Dezyderego Chłapowskiego. Pole obrazowe o wymiarach 450 x 670 cm wypełnia przedstawienie gen. Chłapowskiego w surducie, trzymającego w lewej ręce kapelusz, a w prawej laskę. W tle umieszczono robinię pseudoakację, najbardziej charakterystyczny gatunek wprowadzony przez Dezyderego, a zarazem powtórzono jej motyw w postaci kwitnącej gałązki, jako element przewodni, łączący kolejne planowane przez Prałata murale, które docelowo miałyby powstać w kolejnych latach. Projekt w oparciu o przedstawioną wizję i koncepcję wykonało Studio MUR-ALL. Prace rozpoczęły się 6 sierpnia i zakończyły 8. Wykonali je: Agnieszka Zdonek, Małgorzata Warsiewicz, Daria Makarewicz i Philipp Kalarus. Projekt w skali 1:1 przeniesiono na wydruki z zaznaczonymi, dziurkowanymi konturami. Po ich przyklejeniu do ściany, przeprucha została pokryta farbą odbijając zarys rysunku na powierzchni. W kolejnych etapach powstał zasadniczy mural. Prace sfinansowała Gmina Kościan i Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra.

Słowa wdzięczności kierujemy w stronę Andrzeja Przybyły, Michała Bentkowskiego, Jarosława Wójta, Krystyny Nowak za wszelką pomoc związaną z powstaniem murala. W sposób szczególny dziękujemy Gminie Kościan za ogromną otwartość, życzliwość i determinację by mural powstał.

Drugi etap renowacji nekropolii Chłapowskich w Rąbiniu -regularna aktualizacja

Drugi etap renowacji nekropolii Chłapowskich w Rąbiniu -regularna aktualizacja

KALENDARIUM DRUGIEGO ETAPU PRAC


7 lipca 2021 roku rozpoczął się drugi etap prac renowacyjnych nekropolii w Rąbiniu, jakie w ubiegłym roku zainicjowała Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra. W tym roku – wzorem roku poprzedniego – przygotowaliśmy w imieniu parafii w Rąbiniu wniosek o dotację na renowację zabytków, który został złożony w Starostwie Powiatowym w Kościanie. Udało się pozyskać 15 000 złotych, co stanowi 50% kosztów przewidzianych na renowację 10 płyt nagrobnych. Drugą połowę – w oparciu o podpisaną umowę – przekaże parafii Fundacja. W ten sposób parafia nie poniesie jakichkolwiek kosztów, a odnowione zostanie ⅔ nekropolii. Całkowicie z własnych środków Fundacja pokryje koszty wymurowania cokołów pod płyty nagrobne. Jest to zalecenie wojewódzkiego konserwatora zabytków.

O godzinie 16.00 dzięki pomocy DANKO Sp. z o.o., zwłaszcza zaś Pana Tadeusza Spurtacza, Pawła Brzozowskiego i Tobiasza Szymoniaka,  w obecności Emiliana Prałat, Stanisława Chłapowskiego i ks. Ryszarda Jankowskiego, płyty nagrobne Dezyderego i Antoniny Chłapowskich oraz Joanny księżnej łowickiej, zostały zdemontowane przy użyciu dźwigu i przeniesione na udostępniony przez parafię teren przykościelny. Zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi, w najbliższych dniach zostanie wykonana niewielka ława fundamentowa, na której stanie cokół będący podstawą dla płyt nagrobnych. Płyty zostały poddane pracom renowacyjnym w lipcu 2020 roku. Zadanie ich przeniesienia nie należało do najłatwiejszych, gdyż nie było wiadomym, co znajduje się pod płytami. Okazało się, iż Generał i jego żona spoczywają w murowanym grobowcu – więcej na jego temat powiemy w późniejszym czasie. Po usunięciu płyt powierzchnia grobowców została oczyszczona z warstwy ziemi, i cienkiej warstwy zaprawy wapienno-cementowej, co pozwoliło na odsłonięcie ceglanego zamknięcia krypty, uzupełnionego w niektórych miejscach dachówkami. 

9 lipca o godzinie 9.00 przystąpiono do dalszych prac. Wokół grobowców wybrano nieco ziemi i założono szalunek. Następnie wykonano niezbyt głęboką ławę fundamentową, która zarazem zabezpieczyła powierzchnię komory grobowej i stanowić będzie dodatkowe wzmocnienie konstrukcji. Ława otrzymała niewielkie pochylenie. Prace murarskie wykonali Piotr Padurski, Dominik Piotrowicz i Emilian Prałat.

12 lipca panowie Piotr Padurski i Dominik Piotrowicz wymurowali cokół pod płyty. Otrzymał on formę prostokąta z dwoma wewnętrznymi filarkami, na których oparte będą wszystkie trzy płyty. Dolna warstwa cegieł tworzy niewielką podstawę, na której opiera się zasadniczy, dwuwarstwowy cokół z cegieł. Dla większej spójności estetycznej i historycznej, zadecydowano o fugowaniu nawiązującym do charakteru pobliskiego kościoła. Dzięki temu udało się zachować spójność założenia, a zarazem podkreślono wiejski charakter nekropolii. Na koniec teren uporządkowano, obłożono łupkiem i kamieniami, które znajdują się dokoła, a które wprowadzono po remoncie kościoła.

15 lipca o 16.30 dzięki wsparciu panów Tadeusza Spurtacza i Pawła Brzozowskiego i przy udziale Emiliana Prałata wszystkie trzy płyty przeniesiono ponownie na teren nekropolii i osadzono je na cokole. Pod płytami umieszczono pamiątkowe przesłanie do potomnych. 

16 lipca w godzinach porannych płyty zostały umyte, a teren wokół nagrobków ponownie uporządkowany. Jedna z poniższych ilustracji ukazuje, jak niezbędne było wykonanie cokołu. W roku 2020 wszystkie płyty zostały odnowione. Przez rok leżały jednak – tak jak wcześniej – wprost na ziemi, co spowodowało powstanie zabrudzeń na krawędziach płyt. Mamy zamiar je usunąć przy okazji bieżących prac.

20 lipca o godzinie 16:30 przystąpiono do demontażu płyt nagrobnych: Marii Jezierskiej, Róży, Tadeusza, Ludwika, Tekli i Zygmunta Chłapowskich, Wacława Gutakowskiego, Aleksandra Koncewicza i Marii Długołęskiej. W pracach wzięli udział Tadeusz Spurtacz, Paweł Brzowoski, Emilian Prałat i ks. Stanisław Tokarski. Przeniesienie płyt nagrobnych zajęło około półtorej godziny. W najgorszym stanie jest płyta Zygmunta Chłapowskiego. Wykonana z piaskowca była uszkodzona i naprawiona przy okazji renowacji z lat 90. XX wieku. Odłamany narożnik został zespojony z kamieniem cementem. Płyta jest bardzo krucha, w całości pokryta porostami i bardzo zabrudzona. Tu obok znajduje się lastrykowa płyta jego żony Tekli. Nie licuje ona z charakterem miejsca, wobec czego w obu przypadkach, jeszcze tego samego dnia, dr Emilian Prałat zwrócił się z zapytaniem do Urzędu konserwatorskiego o możliwość wykonania granitowych płyt, które odwzorowywałyby układ i czcionkę oryginalnych płyt.

Po demontażu płyt, Emilian Prałat i ks. Stanisław Tokarski rozebrali stary cokół nad grobem Marii Jezierskiej. Teren został uporządkowany, a miejsce prac zabezpieczone.

21 lipca o godzinie 6:30 rozpoczęła się rozbiórka starych cokołów. Prace wykonał Emilian Prałat. Z rozebranych cokołów ułożono 5 palet gruzu. W trakcie prac okazało się, że mur pod płytą nagrobną Tekli Chłapowskiej posiadał bardzo zwartą strukturę, fugi zaś wykonano z litego betonu, co bardzo poważnie utrudniło ręczną jego rozbiórkę. Z racji ostrożności nie zastosowano urządzeń pneumatycznych. Gruz zutylizował pan Jakub Gościniak. Pracę zakończyły się o 15:15.

22 lipca o godzinie 8:30 podpisano umowę miedzy Parafią w Rąbiniu, Fundacją a Panią Katarzyną Korn-Ubysz dotyczącą drugiej etapu prac renowacyjnych. Tego samego dnia przystąpiono do prac. Przy pomocy myjek wysokociśnieniowych oczyszczono powierzchnię płyt z nalotu biologicznego – mchów, porostów i brudu. Jednocześnie zastosowano środek grzybobójczy, którym zdezynfekowano powierzchnię.

Płyty przed zabiegami renowacyjno-konserwatorskimi:

23 i 24 lipca kontynuowano prace przy oczyszczaniu mechanicznym powierzchni nagrobków. Ciśnieniowo umyto płyty nagrobne Marii Jezierskiej, Róży, Tadeusza, Ludwika, Tekli, Zygmunta Chłapowskich, Wacława Gutakowskiego, Marii Długołęckiej, Ludwika Chłapowskiego, Teresy Duc, Zofii Mycielskiej, Stanisława Chłapowskiego i Mikołaja Rynkiewicza. Płyty już na tym etapie odzyskały blask. Mechanicznie, przy użyciu skalpeli usunięto oporniejsze porosty oraz zabrudzenia. Prace wykonali Katarzyna i Marek Ubyszowie. Z kolei Emilian Prałat zdemontował stary cokół spod płyty Marii Długołęckiej. Nagrobki piaskowcowe zostały zaimpregnowane. Kolejne prace przy nich możliwe będą po 14 dniach.

19 sierpnia kontynuowano prace murarskie na terenie nekropolii w Rąbiniu. Panowie Robert Padurski, Marcin Ławniczak, Dominik Piotrowicz i Dominik Witkiewicz. Wokół grobowców Marii Jezierskiej, Róży, Tadeusza, Tekli, Zygmunta Chłapowskich i Marii Długołęckiej wykonano szalunki, a następnie ławy fundamentowe pod cokoły. Zwłaszcza w odniesieniu do ostatniego grobowca prace te miały charakter ratunkowy. Stan jego zachowania był katastrofalny. Korzenie pobliskiej akacji bardzo mocno uszkodziły jego ściany. Dużym zdziwieniem był stan wierzchniej warstwy cegieł tworzących sklepienie kolebkowe. Cześć z nich ułożona była bez zaprawy – skądinąd bardzo fachowo i poprawnie – jednak po takim czasie konstrukcja straciła na stabilności. Przy grobie Róży i Tadeusza dodatkowo i zgodnie z pozwoleniem konserwatorskim, wykonano ławę pod filar, o który oparta zostanie płyta nagrobna ich syna Ludwika. Prace murarskie trwały od godziny 8:00 do 17:00. Jednocześnie zmuszeni zostaliśmy przez administratora miejsca do przeniesienia płyt nagrobnych z parkingu przykościelnego na tereny trawiaste. Każde przenoszenie płyt stanowi niepotrzebne zagrożenie dla nich, jednak nie mieliśmy wyjścia. W pracach tych dopomogło DANKO oraz Pan Tadeusz Spurtacz.

2 września rozpoczęły się prace kamieniarskie związane wypiaskowaniem płyty przeznaczonych do renowacji. Po jego zakończeniu płyty odzyskały blask. Okazało się również, że płyta Mikołaja Rynkiewicza jest piaskowcowa, a nie granitowa. Wypiaskowano wszystkie płyty, łącznie z tymi, których renowację planowaliśmy na przyszły rok. W dalszym etapie ubytki zostaną zakitowane, struktura kamienia wzmocniona i w przypadku granitu – zaimpregnowana. Dzisiaj również przywieziono kolejne cegły, a od jutra kontynuowane będą prace murarskie – trzy podwójne i trzy pojedyncze cokoły.

13 września 2021 o godzinie 13:00 przystąpiono do ponownego montażu płyt nagrobnych Marii Długołęckiej, Aleksandra Koncewicza, Józefy Gutakowskiej, Róży i Zygmunta Chłapowskich, Marii Jezierskiej. Prace nie mogłyby się odbyć, gdyby nie wsparcie DANKO S. A. zwłaszcza zaś p. Tadeusza Spurtacza i Pawła Brzozowskiego. Po zakończeniu montażu, przystąpiono do przeniesienia pięciu pozostałych płyt nagrobnych – Salomei Matelskiej, Józefa Chłapowskiego, Teresy Mycielskiej, Stanisława Chłapowskiego i Mikołaja Rynkiewicza. Następnie dzięki pomocy Marii Prałat, Mieczysława Janowskiego, Eugeniusza Piotrowskiego, Jacka Bartkowiaka i Damiana Szajewskiego rozebrano stare cokoły oraz usunięto gruz. Teren został przygotowany pod kolejne prace murarskie. Podkrzesano również tuje rosnące przy grobowcu Róży i Tadeusza. Prace zakończyły się około 19:00.

28 września wykonano ławy fundamentowe pod cokoły grobowców Salomei Matelskiej, Józefa Chłapowskiego, Zofii Mycielskiej, Stanisława Chłapowskiego i Mikołaja Rynkiewicza.

Relacja z drugiej edycji inicjatywy “Racot. Tygiel kultur”

Relacja z drugiej edycji inicjatywy “Racot. Tygiel kultur”

Stulecie utworzenia w dawnym pałacu Jabłonowskich w Racocie rezydencji prezydentów II RP, stało się tegorocznym motywem przewodnim inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”, która odbyła się 13 czerwca. Pomysłodawcą spotkań jest dr Emilian Prałat. Druga edycja zorganizowana została pod auspicjami Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, dzięki pozyskaniu grantu ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego. Ze względu na obostrzenia epidemiologiczne nie mogli wziąć udziału w spotkaniu goście z Holandii i Niemiec, którzy jednak zamierzają odwiedzić Racot w okresie wakacyjnym. Uroczystość rozpoczęła się nabożeństwem ekumenicznym w miejscowym kościele katolickim pw. św. Jerzego i Stanisława Kostki. Rozpoczął je od pozdrowienia uczestników dr Prałat, przypominając, iż miejsce to służyło jako miejsce spotkania trzem narodom i dwóm obrządkom. Przedstawił również myśl przewodnią nabożeństwa, jaką stało się hasło „Pamięć i pojednanie. Następnie poprosił ks. Stanisława Tokarskiego i pastora Waldemara Gabrysia o zapalenie dwóch świec ozdobionych kokardami w barwach Holandii i Niemiec połączonych biało-czerwoną kokardą, jako symboli pamięć o tych wszystkich, którzy w różnych językach wznosili w tej świątyni swe modlitwy. Czytanie z Księgi Rodzaju oraz z 1 Listu św. Jana odczytane przez dra Prałata, przeplotła wspaniała interpretacja Psalmu 18 w wykonaniu sopranistki Agnieszki Szymańskiej. Ona również wykonała po ewangelii a przed kazaniem, kanon z Taize – Ubi caritas est vera, Deus ibi est. Homilia podzielona została między obu duchownych, z których każdy przedstawił przesłanie odnoszące się do przebaczenia – ks. Tokarski nawiązał do opowieści o Jakubie i Ezawie, pastor Gabryś do historii Jonasza. Po kazaniu nastąpiła modlitwa powszechna odczytana przez uczestników uroczystości (TEKSTY – KLIKNIJ), “Ojcze nasz” i błogosławieństwo końcowe.

Bezpośrednio po nabożeństwie rozpoczął się koncert organowy w wykonaniu Jakuba Zawadzkiego (ur. 1994). Muzyk ukończył Akademię Muzyczną im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu w klasie organów dr. Tomasza Głuchowskiego. Na co dzień jest organistą w kościele oo. jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli we Wrocławiu, gdzie od ośmiu lat organizuje festiwal muzyki organowej. Koncertuje w kraju i za granicą. Zajmuje się także naprawą i konserwacją organów.

W ramach koncertu na zabytkowych organach ufundowanych przez książęta saksońsko-weimarskiej, Muzyk wykonał utwory 1. Mariana Sawy (1937–2005) – Oremus (1982), 2. Johanna Sebastiana Bacha (1685–1750) – Liebster Jesu, wir sind hier BWV 730 u. 731; 3. Carla Philipa Emanuele Bacha (1714–1788) – Sonate F-dur Wq 70.3; 4. Willhelma Friedemanna Bacha (1710–1784) – Allegro A-dur 5; Jana Jancy (*1933) – Elegie d-moll (2001), autorską, własną improwizację na temat pieśni “Maria, breit den Mantel aus”.  Każdy utwór poprzedzał krótki komentarz dra Prałata, który przybliżał sylwetki kompozytorów i utworów. Podkreślił również wyjątkowo dobrą współpracę z organistą w zakresie doboru kompozycji, wśród których znalazły się dzieła Bachów, wywodzących się z Eisenach, a pracujących w Weimarze, co stanowiło doskonałe połączenie z Racotem, niegdysiejszą majętnością książąt von Sachsen-Weimar-Eisenach. Recital zakończył się owacją na stojąco.

Z kwadransowym opóźnieniem rozpoczęła się główna część uroczystości. Jej sceną stał się dziedziniec honorowy przed pałacem udekorowany w barwach narodowych, proporcem prezydenckim oraz flagami Niemiec i Holandii. Na wstępie dr Prałat powitał w imieniu Fundacji przybyłych gości, wśród nich zaś:

Jana Dziedziczaka, posła na Sejm RP, sekretarza stanu w KPRM

Wojciecha Ziemniaka, senatora RP

Henryka Bartoszewskiego, starostę powiatu kościańskiego

Zbigniewa Franka, wicestarostę powiatu kościańskiego

Andrzeja Przybyłę, wójta Gminy Kościan

Mirosława Dudę, zastępcę wójta Gminy Kościan

Przemysława Korbika, zastępcę Burmistrza Miasta Kościana

Grażynę Brzezińską, zastępczynię Dyrektora Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego

Ks. Stanisława Tokarskiego, pastora Waldemara Gabrysia i o. Daniela Wańczyka

Członków Rady Powiatu Kościańskiego i Gminy Kościan

Członków Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra

Mieszkańców Racotu i regionu, zwłaszcza pracowników Stadniny Koni

Dyrektorów placówek oświatowych, kulturalnych i społecznych

Artystów uświetniających swym talentem dzisiejszą uroczystość, zwłaszcza p. Katarzynę Zawadę wraz z zespołem Classic Modern oraz Wojciecha Zimniaka, Piotra Woźniaka i Kajetana Neumanna – wychowanków Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. dra Józefa Surzyńskiego

Filipa Bączkiewicza dokumentującego spotkanie, media oraz wszystkich przybyłych gości.

Dr Prałat odczytał listy otrzymane z Kancelarii Prezydenta RP, Wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Marka Woźniaka, marszałka województwa wielkopolskiego. Następnie głos zabrali zaproszeni goście.




Po wystąpieniach zaproszonych gości, dr Prałat przypomniał historię utworzenia w Racocie siedziby prezydentów II RP, podkreślając wyjątkowość rezydencji w kontekście pierwszej dekady istnienia odrodzonej Polski, dla której jednym z priorytetów było skonsolidowanie zróżnicowanych w wielu aspektach dawnych ziem zaborowych. Pałac w Racocie odgrywał istotną rolę w tym procesie, będąc obok zamku cesarskiego w Poznaniu, drugą wielkopolską siedzibą głowy państwa. Omawiając losy sprzedaży tutejszych dóbr przez rodzinę Jabłonowskich książętom van Oranje-Nassau, a później ich przekazanie książętom saksońsko-weimarskim, wskazał na wyjątkowość Racotu, w którym splotły się trudne losy trzech nacji i dwóch obrządków, które – zwłaszcza po odzyskaniu przez Polskę niepodległości – nierzadko wiązały się z konfliktami i napięciami. Opowiadając o wizytach prezydentów w Racocie, m.in. o odwiedzinach przez Ignacego Mościckiego budującego się gimnazjum w Kościanie, stworzył tło dla pojawienia się prezydenta. Oto bowiem w trakcie prelekcji na dziedziniec honorowy wjechał przy dźwięku “sygnału prezydenckiego” granego na trąbkach,  historyczny powóz, którym Ignacy Jan Paderewski w 1918 roku jechał z dworca głównego w Poznaniu do Bazaru. Tym razem powozem podróżował Ignacy Mościcki (w tej roli Arkadiusz Wesołek) w towarzystwie starosty Gustawa Raszewskiego (w tej roli Andrzej Przybyła), ówczesnego proboszcza gryżyńskiego (w tej roli ks. Stanisław Tokarski) i obecnego starosty – Henryka Bartoszewskiego. Po zejściu z powozu prezydenta przywitały wierszem i bukietami polnych kwiatów – Zofia i Magdalena Miler. Tak jak przed stu laty, także podczas uroczystości prezydent wygłosił przemówienie do zebranych (TEKST PRZEMÓWIENIA -KLIKNIJ)

Historyczna rekonstrukcja zakończyła część oficjalną. Po niej dr Prałat zaprosił uczestników do udziału w wyjątkowym koncercie pt. “To był świat w zupełnie starym stylu”. W jego trakcie wystąpiła Katarzyna Zawada z zespołem Classic Modern. Artyści to fuzja dwóch różnych światów muzycznych – belcantowego brzmienia głosu solistki i wirtuozerii modernistycznych instrumentalistów. Unikatowość artystów wynika z klasycznego wykształcenia i nowoczesnego podejścia do formy muzycznej. Katarzyna Zawada – z wykształcenia pianistka i śpiewaczka klasyczna jest wokalistką o niespotykanej barwie głosu, którą zwykło utożsamiać się z brzmieniem białego anioła polskiej estrady – Anny German. Classic Modern czerpie z różnych stylów, różnych gatunków tworząc własny, niepowtarzalny język muzyczny. Koncepcje i aranżacje muzyczne popularnych utworów są bowiem owocem sztuki improwizacji i twórczej pracy wszystkich muzyków. O wysokim poziomie wykonawczym świadczy również fakt, iż Katarzyna Zawada i członkowie Classic Modern  występują na scenach ogólnopolskich jak i światowych poruszając się niemal we wszystkich stylach muzycznych. Instrumentaliści na co dzień współpracują w wielu projektach muzycznych tworząc także własne formacje i grupy muzyczne. Niniejsza oferta przedstawia program dwudziestolecia międzywojennego. Dorobek międzywojennej muzyki polskiej obejmuje liczne przykłady utworów lżejszego gatunku, mieszczący się w szeroko pojmowanej sferze twórczości popularnej i użytkowej. Artyści tamtego okresu byli nie tylko śpiewakami, dodatkowo można było ich również zobaczyć w kabaretach, na deskach teatrów polskich i zagranicznych, a później także w filmach, dlatego Katarzyna Zawada zaprezentuje się wraz z Classic Modern jako szansonistka z tamtych czasów i iście barwnie  – zarówno nostalgicznie jak i kabaretowo zaprezentuje repertuar wielkich sław lat 20., 30. minionego wieku, m.in. Hanki Ordonówny, Toli Mankiewiczówny, czy Zuli Pogorzelskiej. Na dziedzińcu zabrzmiały: Ach, jak przyjemnie | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski; Ach śpij kochanie | muz.: Henryk Wars | sł. Ludwik Starski; Ada, to nie wypada | muz. Zygmunt Wiehler | sł. Jerzy Jurandot; Co bez miłości wart jest świat   | muz. Henryk Wars | sł. Emanuel Schlechter, Konrad Tom; Ja się boję sama spać | muz. Jerzy Petersburski | sł. Andrzej Włast Gustaw Baumritter Willy, H. Mlet; Już nie zapomnisz mnie  | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski; Miłość ci wszystko wybaczy  | muz. Henryk Wars  | sł. Julian Tuwim; Na pierwszy znak | muz. Henryk Wars | sł. Julian Tuwim; Odrobinę szczęścia w miłości  | muz. Jerzy Petersburski | sł. Emanuel Schlechter; Panna Mania gra na mandolinie | muz. K. May | sł. Marian Hemar; Powróćmy, jak za dawnych lat   | muz.  Henryk Wars  | sł.  Jerzy Jurandot, Jerzy Glejgewicht, Janusz Wilski; Rebeka   | muz. Zygmunt Białostocki | sł. Andrzej Włast; Tangolita (Całować umiem tak jak Tangolita)  | muz. Ábrahám, Pál | sł. Andrzej Włast; Libertango – Astor Piazzola – skrzypce i fortepian; Czardasz – Vittoriio Monti – skrzypce i fortepian. Koncert zakończył bis.

Na zakończenie uroczystości organizatorzy przewidzieli coś dla ciała. Każdy zarejestrowany uczestnik spotkania mógł skosztować dwóch staropolskich przysmaków – białej i czarnej polewki. W międzyczasie dr Prałat oprowadził po pałacu i powozowni trzy grupy, łącznie 90 osób. W trakcie całego dnia, w różnych punktach uroczystości wzięło udział około 220 osób. Zainteresowani mogli się zapoznać ze specjalnie przygotowaną na tę okazję plenerową wystawą poświęconą dziejom II RP, poszczególnym prezydentom, sukcesom i porażkom tego czasu oraz historii wizyt głów państwa w Racocie. Dla najmłodszych przygotowano kącik plastyczny, w którym zajęcia prowadziła Anna Miler.

Wszystkie fotografie można pobrać korzystając z dysku google.


W 1921 roku Racot stał się siedzibą prezydentów odrodzonego państwa polskiego. Wydarzenie to wiązało się z nacjonalizacją wielkoksiążęcych dóbr rodziny von Sachsen-Weimar-Eisenach. Kończyła się trwająca od 1798 roku epoka naznaczona obecnością w sercu Wielkopolski Holendrów i Niemców żyjących obok Polaków. Dla Polski rozpoczynał się nowy okres. Krzepnące państwo patrzyło naprzód. Powstałe z trzech, będących na odrębnym poziomie rozwoju gospodarczego i kulturowego ziem państwo, potrzebowało silnej integracji. Dlatego też 1 sierpnia 1919 roku powstało Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej, które miało zintegrować dobrze rozwiniętą Wielkopolskę z resztą ziem zaborczych tworzących odrodzoną Polskę. Jednym z elementów tej integracji było ustanowienie zamku cesarskiego w Poznaniu oficjalną siedzibą prezydentów RP. Wiele osób zapomina jednak, że i pałac Jabłonowskich w Racocie stał się takową rezydencją, pozwalającą prezydentom na odpoczynek na wsi, ale i wygodniejsze realizowanie powierzonych zadań na wielkopolskiej prowincji – dodajmy doskonale zorganizowanej i będącej podstawą prosperity całego regionu od XIX wieku.

W ten sposób Ziemia Kościańska zyskała kolejny, wyjątkowy element tworzący unikatową mozaikę kulturową tej części Wielkopolski. Do Racotu przyjeżdżali prezydenci Ignacy Mościcki i Stanisław Wojciechowski. Na polecenie kancelarii prezydenckiej pałac został dostosowany do potrzeb głowy państwa, czego pozostałością jest m.in. schron umieszczony w piwnicach.

W stulecie utworzenia oficjalnej siedziby prezydenckiej w Racocie, chcemy przypomnieć okoliczności tamtych wydarzeń. Służyć temu będzie okolicznościowa wystawa poświęcona pierwszej dekadzie istnienia II RP. Pokaże ona funkcjonowanie Ziemi Kościańskiej w obrębie Wielkopolski, a jej zaś w ramach Polski. Wspólnym zaś mianownikiem będą dzieje Europy lat 1918–1928. Mając w pamięci historię Racotu, przybliżymy również relacje polsko-holenderskie i polsko-niemieckie we wspomnianym wyżej okresie. Rocznica utworzenia siedziby prezydenckiej to trudny moment z punktu widzenia zwłaszcza polsko-niemieckich relacji. „Tygiel kultur” stawia sobie za cel przypomnienie zarówno jasnych stron pierwszej dekady wolności Polski, jak i mniej chlubnych momentów. Wszystkie one tworzą naszą wspólną przeszłość. Ta zaś obecna w teraźniejszości, jest niezbędna dla zbudowania przyszłości – opartej na solidaryzmie, pojednaniu, wspólnych celach, odpowiedzialności, prawdzie.


FORMULARZ REJESTRACJI -> KLIKNIJ

można również się zarejestrować w dniu spotkania, w punkcie informacyjnym przy wejściu na teren zespołu pałacowego


14:30 kościół pw. św. Stanisława Kostki i św. Jerzego w Racocie | nabożeństwo ekumeniczne pod hasłem „Pamięć i pojednanie”

15:15 kościół pw. św. Stanisława Kostki i św. Jerzego w Racocie | recital organowy prezentujący utwory polskie, holenderskie i niemieckie

16:00 teren parku przypałacowego | odsłonięcie tablicy pamiątkowej dedykowanej prezydentom Mościckiemu i Wojciechowskiemu

16:20 dziedziniec honorowy przed pałacem | część oficjalna | przypomnienie historii utworzenia siedziby prezydenckiej | wystąpienia gości

17:00 dziedziniec honorowy przed pałacem | koncert muzyczny  pt. „To był świat w zupełnie starym stylu” – zachęcamy do zabrania koców i wygodnego rozłożenia się na trawniku przed pałacem

18:00 oprowadzania po zespole pałacowo-parkowym | „Trismak” – degustacja (w oparciu o wejściówkę-talon)

W międzyczasie zapraszamy do zapoznania się z okolicznościową wystawą rozmieszczoną wokół dziedzińca. Dla najmłodszych przewidujemy warsztaty plastyczne.

Osoby, które dokonają rejestracji, w piątek 11 czerwca otrzymają mail zawierający wejściówkę na wydarzenie. W punkcie informacyjnym przy wejściu na teren przypałacowy będzie można odebrać talon uprawniający do skorzystania z poczęstunku. Pałac w Racocie uruchomi dodatkowo własną, odpłatną usługę gastronomiczną. Przypominamy jednak, iż ta nie będzie związana z wejściówką-talonem. 



Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba

Jakub Zawadzki (ur. 1994) – ukończył Akademię Muzyczną im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu w klasie organów dr. Tomasza Głuchowskiego; jest organistą w kościele oo. jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli we Wrocławiu, gdzie od ośmiu lat organizuje festiwal muzyki organowej; koncertuje w kraju i za granicą; zajmuje się także naprawą i konserwacją organów.

Marian Sawa (1937-2005) – Oremus (1982)

Johann Sebastian Bach (1685-1750) – Liebster Jesu, wir sind hier BWV 730 u. 731

Carl Philip Emanuel Bach (1714-1788) – Sonate F-dur Wq 70.3

Willhelm Friedemann Bach (1710-1784) – Allegro A-dur

Jan Janca (*1933) – Elegie d-moll (2001)

Jakub Zawadzki (*1994) – Improvisation zu “Maria, breit den Mantel aus”

Marian Sawa – Trzy tańce w dawnym stylu (1998)


Katarzyna Zawada & Classic Modern to fuzja dwóch różnych światów muzycznych – belcantowego brzmienia głosu solistki i wirtuozerii modernistycznych instrumentalistów. Unikatowość artystów wynika z klasycznego wykształcenia i nowoczesnego podejścia do formy muzycznej. Katarzyna Zawada – z wykształcenia pianistka i śpiewaczka klasyczna jest wokalistką o niespotykanej barwie głosu, którą zwykło utożsamiać się z brzmieniem białego anioła polskiej estrady – Anny German. Classic Modern czerpie z różnych stylów, różnych gatunków tworząc własny, niepowtarzalny język muzyczny. Koncepcje i aranżacje muzyczne popularnych utworów są bowiem owocem sztuki improwizacji i twórczej pracy wszystkich muzyków. O wysokim poziomie wykonawczym świadczy również fakt, iż Katarzyna Zawada i członkowie Classic Modern  występują na scenach ogólnopolskich jak i światowych poruszając się niemal we wszystkich stylach muzycznych. Instrumentaliści na co dzień współpracują w wielu projektach muzycznych tworząc także własne formacje i grupy muzyczne. Niniejsza oferta przedstawia program dwudziestolecia międzywojennego. Dorobek międzywojennej muzyki polskiej obejmuje liczne przykłady utworów lżejszego gatunku, mieszczący się w szeroko pojmowanej sferze twórczości popularnej i użytkowej. Artyści tamtego okresu byli nie tylko śpiewakami, dodatkowo można było ich również zobaczyć w kabaretach, na deskach teatrów polskich i zagranicznych, a później także w filmach, dlatego Katarzyna Zawada zaprezentuje się wraz z Classic Modern jako szansonistka z tamtych czasów i iście barwnie  – zarówno nostalgicznie jak i kabaretowo zaprezentuje repertuar wielkich sław lat 20., 30. minionego wieku, m.in. Hanki Ordonówny, Toli Mankiewiczówny, czy Zuli Pogorzelskiej.


Ach, jak przyjemnie | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski

Ach śpij kochanie | muz.: Henryk Wars | sł. Ludwik Starski

Ada, to nie wypada | muz. Zygmunt Wiehler | sł. Jerzy Jurandot

Co bez miłości wart jest świat   | muz. Henryk Wars | sł. Emanuel Schlechter, Konrad Tom

Ja się boję sama spać | muz. Jerzy Petersburski | sł. Andrzej Włast Gustaw Baumritter Willy, H. Mlet

Już nie zapomnisz mnie  | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski

Miłość ci wszystko wybaczy  | muz. Henryk Wars  | sł. Julian Tuwim

Na pierwszy znak | muz. Henryk Wars | sł. Julian Tuwim

Odrobinę szczęścia w miłości  | muz. Jerzy Petersburski | sł. Emanuel Schlechter

Panna Mania gra na mandolinie | muz. K. May | sł. Marian Hemar

Powróćmy, jak za dawnych lat   | muz.  Henryk Wars  | sł.  Jerzy Jurandot, Jerzy Glejgewicht, Janusz Wilski

Rebeka   | muz. Zygmunt Białostocki | sł. Andrzej Włast

Tangolita (Całować umiem tak jak Tangolita)  | muz. Ábrahám, Pál | sł. Włast, Andrzej

Libertango – Astor Piazzola – skrzypce i fortepian

Czardasz – Vittoriio Monti – skrzypce i fortepian


 

Prezentacja książki “Czyn zbrojny Chłapowskich”

Prezentacja książki “Czyn zbrojny Chłapowskich”

NADCHODZĄCE PREZENTACJE:

W roku 2020 mija sto lat od wojny polsko-bolszewickiej, ważnego wydarzenia nie tylko z militarnego, ale również politycznego punktu widzenia. Wśród wówczas poległych na froncie znaleźli się Zdzisław (1892-1920) i Juliusz (1890-1920) Chłapowscy. Stulecie ich śmierci zazębiające się z rocznicą jednego z największych sukcesów polskiego oręża, jest okazją do spojrzenia na militarne dzieje rodu Chłapowskich w nieco szerszej perspektywie uwzględniającej nie tylko postać generała Dezyderego, ale wielu członków tego rodu. Zagadnienie aktywności militarnej rodu Chłapowskich nie doczekało się dotychczas monograficznego opracowania. Co więcej, podejmowane było niemal wyłącznie w odniesieniu do postaci gen. Dezyderego, adiutanta Napoleona, głównodowodzącego wojskami powstania listopadowego na Litwie, kawalera Orderu Virtutti Militari i Legii honorowej. W niewielkim stopniu znana jest aktywność innych członków rodu na tym polu. W publikacji, której premiera przewidziana jest na listopad 2020 roku, zaprezentowane zostaną nieznane wcześniej materiały ze zbiorów Centralnego Archiwum Wojskowego oraz prywatnego archiwum rodziny Chłapowskich. W liczącej około 200 stron pracy przedstawione zostaną sylwetki m.in gen. dyw. Dezyderego Chłapowskiego, majora Jana Chłapowskiego, podporucznika Kazimierza Chłapowskiego, podporucznika Mieczysława Chłapowskiego, pułkownika Adama Chłapowskiego, kapitana Michała Chłapowskiego, porucznika Mariana Chłapowskiego, podporucznik Emilii Chłapowskiej, podporucznika Stanisława Chłapowskiego, wachmistrza Juliusza Chłapowskiego, porucznika Zdzisława Chłapowskiego, podchorążego Kazimierza Chłapowskiego, podporucznika Kazimierza Chłapowskiego, podporucznika Dezyderego Chłapowskiego. W publikacje zaprezentowane zostaną zarówno skany dokumentacji aktowej i personalnej pozyskane z CAW, jak również fragmenty korespondencji frontowej, fotografie przedstawiające opisywane postaci, niepublikowane wcześniej źródła ikonograficzne (w tym np. zdjęcia z międzywojennych manewrów wojskowych przeprowadzanych w majątkach należących do rodu Chłapowskich), historyczne (w znacznej mierze ze zbiorów prywatnych rodziny) oraz stricte artystyczne (stylizowane portrety, grafiki, prace rysunkowe etc.).

W dniu prezentacji książki uruchomiona zostanie również specjalnie przygotowana strona z wersją online wystawy.

Publikacja powstała w ramach współpracy dra Emiliana Prałata z Archiwum Państwowym w Poznaniu i przy wsparciu: Powiatu Kościańskiego, Gminy Kościan, Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra.


REJESTRACJA UDZIAŁU W SPOTKANIU AUTORSKIM -> PROSZĘ PRZEJŚĆ DO REZERWACJI

Prace w Czerwonej Wsi

Prace w Czerwonej Wsi

Z inicjatywy dra Emiliana Prałat (realizowanej jako własny projekt) w sierpniu 2020 roku rozpoczęły się prace porządkowe i renowacyjne na terenie nekropolii czerwonowiejskiej. Wobec braku zastrzeżeń ze strony leszczyńskiej delegatury Urzędu Ochrony Zabytków co do przedstawionej koncepcji prac, przystąpiono do ich realizacji. Miedzy sierpniem a końcem listopada czterokrotnie przeprowadzono prace porządkowe – wycięto samosiejki, krzaki, usunięto, wyrugowano korzenie, których obecność niszczyła historyczne pomniki w części nekropolii znajdującej się między kościołem a cmentarzem. Poza pracą własną oraz rodziny, w działania włączyli się członkowie Stowarzyszenia im. „Kościańskiej Rezerwy Skautowej” oraz stypendyści Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego. Na przełomie listopada i grudnia przystąpiono do usuwania zmurszałych cementowych okładzin cokołów grobowców. Ich odsłonięcie ujawniło katastrofalny stan ceglanych, narożnych filarków. W ramach prac renowacyjno-kamieniarskich pod dwoma historycznymi płytami wykonano nowe, granitowe cokoły, a ich powierzchnię oczyszczono i zaimpregnowano. Jednocześnie odnowiono dwa wolnostojące krzyże nagrobne. Ten eta prac objął również wykonanie granitowych obramowań, które wydzieliły poszczególne kwatery. Te zaś zostały wyrównane, wypoziomowane, wyłożone agrowłókniną (zakupioną w ramach mikroprojektu przez dwójkę stypendystów Stowarzyszenia Oświatowego), a następnie wysypane drobnym kamieniem, uprzednio zapewniając możliwość odparowywania wilgoci wokół nagrobków. Prace kamieniarskie wykonał Zakład Kamieniarski SALAR z Gierłachowa. W roku 2020 prace pochłonęły 6500 złotych. Sfinansowano je w ramach stypendium twórczego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które uzyskał dr Prałat oraz ze środków przekazanych przez Powiat Kościański, które stanowiły część nagrody, którą dr Prałat zdobył w konkursie Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu w 2019 roku, a które ze względów regulaminowych przekazane zostały na konto powiatu. Ich dysponentem został inicjator prac w Czerwonej Wsi. Dalsze prace zależą od możliwości finansowych. Fundacja “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra będzie się starać wesprzeć kolejne etapy renowacji. Wdzięczni będziemy za wszelkie darowizny na ten cel.

Rocznica 23 października

Rocznica 23 października

Szanowni Państwo,

ze względu na sytuację epidemiologiczną, tegoroczne uroczystości rocznicy rozstrzelań mieszkańców Kościana, przypadające na 23 października, zostały odwołane. Nastąpi jedynie złożenie kwiatów przez przedstawicieli władz samorządowych i Fundacji pod ścianą rozstrzelań kościańskiego ratusza.

Pierwszy etap prac w Rąbiniu za nami

Pierwszy etap prac w Rąbiniu za nami

W poniedziałek 10 sierpnia odbył się odbiór prac renowacyjnych prowadzonych na nekropolii rodu Chłapowskich w Rąbiniu. Urząd Konserwatorski w Lesznie odebrał bez zastrzeżeń prace przy: grobowcu linii kopaszewskiej, epitafium Zofii Koźmianowej, płycie nagrobnej Dezyderego i Antoniny Chłapowskich, Joanny Grudzińskiej, Aleksandra Koncewicza i Ludwika Chłapowskiego. Prace zostały sfinansowane przez Fundację „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i Powiat Kościański. Ten ostatni przekazał Parafii św. Ap. Piotra i Pawła w Rąbiniu kwotę 7.500 zł w ramach konkursu dotacji na zabytki, co stanowiło 50% całkowitego kosztu. Drugą połowę środków przekazała Fundacja, która w 100% sfinansowała również renowację pozostałych wymienionych nagrobków. Przypomnijmy, że prace przewidziane są na trzy lata. -Bieżący rok jest bardzo trudny ze względów finansowych, cieszymy się jednak, że udało się zrobić tak wiele­ – mówi dr Emilian Prałat, prezes zarządu Fundacji. Prace renowacyjne wykonały Ewelina Maciejczyk i Katarzyna Korn-Ubysz. W odniesieniu do największego z grobowców, którego ściany były silnie zasolone i zawilgocone, konieczne było wykorzystanie myjek wysokociśnieniowych, piaskarek oraz łagodnych środków chemicznych, które pozwoliły oczyścić powierzchnię nagrobka. Usunięto wszystkie fugi, które zastąpiono nowymi. Wzmocniono strukturę kamienia iniekcjami żywicowymi oraz całą powierzchnię zahydrofobizowano. Ponadto zapuszczono wszystkie napisy, dzięki czemu stały się one czytelne. Do jesieni pozostawiono odsłonięte otoczenie grobu, tak by sprawdzić czy poprawi to warunki wilgotnościowe. Podobny zakres prac objął pozostałe nagrobki. Po raz pierwszy od dziesiątek lat czytelny jest napis na tablicy córki Chłapowskiego Zofii. Bardzo wielu trudności nastręczyły prace przy najstarszym i najbardziej zniszczonym, piaskowcowym grobowcu Ludwika Chłapowskiego. Został on oczyszczony i zaimpregnowany. Ta płyta oraz sąsiednie spoczywają na zniszczonych, ceglanych podmurówkach i wylewkach z lastryko. Dzięki ustaleniom z Urzędem Konserwatorskim podjęto decyzję o wykonaniu na jesieni ceglanych cokołów oraz usunięciu lastryko. Podniesione zostaną również płyty w kwaterze generalskiej, które w ostatnim czasie zapadły się w gruncie i nie posiadają jakiejkolwiek izolacji. -Szeroki front robót nie byłby możliwy, gdyby nie wsparcie wielu osób prywatnych, ale również Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych im. gen. dyw. D. Chłapowskiego w Wędrzynie, którzy zechcieli wesprzeć dzieło renowacji.

Obchody Święta Wojska Polskiego

Obchody Święta Wojska Polskiego

15 sierpnia odbyła się w Turwi uroczystość Święta Wojska Polskiego połączona z obchodami stulecia zwycięstwa w wojnie polsko-bolszewickiej. Organizatorem obchodów była Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, a jej spirytus movens, jak powiedział wójta Andrzej Przybyła – dr Emilian Prałat. Uroczystość mogła się odbyć dzięki ogromnemu wsparciu Sołectwa Turew, mieszkańców miejscowości oraz Gminy Kościan.

O 16 rozpoczęła się część oficjalna. Rekonstruktorze ze Stowarzyszenia im. „Kościańskiej Rezerwy Skautowej” zaciągnęli wartę honorową oraz wystawili sztandar. Orkiestra Dęta OSP Kościan pod batutą Mariana Drozdy odegrała hymn państwowy. Dr Prałat powitał zgromadzonych, zwłaszcza mieszkańców Turwi, ale i przybyłych gości – Wojciecha Ziemniaka, senatora Rzeczypospolitej Polskiej, Henryka Bartoszewskiego (starostę kościańskiego), Zbigniewa Franka (zastępcę starosty), Jana Szczepaniaka (przewodniczącego Rady Gminy Kościan), Andrzeja Przybyłę (wójta gminy Kościan), Mirosława Dudę (zastępcę wójta), Henryka Michalskiego, Wojciecha Klema, Marcina Kowalskiego (radnych gminy Kościan), ks. Krzysztofa Pustkowiaka. W krótkich słowach przybliżył historię wojny polsko-bolszewickiej podkreślając zaangażowanie społeczności Wielkopolski w tamten zryw, zachęcając zarazem do kultywowania pamięci zwłaszcza o lokalnych bohaterach. Następnie głos zabrał wójt Przybyła, który dziękował za organizację uroczystości podkreślając, iż frekwencja była w Turwi większa, aniżeli podczas głównych obchodów w Kościanie. Przypomniał również początki obchodów w Turwi, zapoczątkowanych w 2018 roku, kiedy to odnowiono pomnik. Następnie odczytano apel pamięci, przywołując zarówno bohaterów upamiętnionych na tablicach pomnika, jak i wielkie postaci polskiego oręża minionych wieków. Po ostatnim z werbli następujących po każdym z siedmiu wezwań zabrzmiała „Wojskowa cisza” zagrana na trąbce. Zaraz po niej zabrzmiała „Rota” i „Szara piechota”. Później ks. Pustkowiak odmówił okolicznościową modlitwę za poległych. Następnie złożono wiązanki kwiatów i znicze. Poza wymienionymi wyżej osobami i delegacjami przez nich tworzonymi, kwiaty złożyło Sołectwo Turew, rekonstruktorzy i dr Prałat w imieniu Fundacji. Licznie włączyli się do tej ceremonii mieszkańcy, którzy złożyli znicze. Nikodem Woźniak odczytał okolicznościowy wiersz nawiązujący do wydarzeń 1929 roku, a grupa młodzieży wspólnie z Narcyzem Skorupskim i wszystkimi uczestnikami, zaśpiewała wiązankę trzech, popularnych utworów wojskowych. Na zakończenie Orkiestra OSP Kościan zagrała kilka utworów marszowych. Następnie rozpoczęła się druga część uroczystości na pobliskiej, rozległej łące, która zmieniła się w pole inscenizacji potyczki wojsk polskich z bolszewickimi pod Grossowem. Wśród głośnych wystrzałów z karabinów, działek i moździerzy zademonstrowano ostrzał, opatrywanie rannych czy szarżę piechoty. Chętni mieli okazję postrzelać na mobilnej strzelnicy. Uroczystość zgromadziła licznie przybyłych mieszkańców Turwi i okolicznych miejscowości. Jak co roku nad bezpieczeństwem uczestników spotkania czuwała OSP Turew. Wszyscy goście otrzymali kotylion w barwach narodowych oraz mieli okazję obejrzeć specjalnie przygotowaną wystawę.

Zadanie finansowane przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich


Fotografie dzięki uprzejmości Piotra Pewińskiego

 

 

Święto Wojska Polskiego 15.08.2020

Święto Wojska Polskiego 15.08.2020

Zapraszamy do Turwi na trzecie już spotkanie w Święto Wojska Polskiego. W tym roku dodatkowo świętujemy stulecie zwycięskiej wojny 1920 roku, w której tak wielkie zasługi mieli Wielkopolanie, w tym również ci, których nazwiska umieszczono na tablicach pamiątkowych pomnika. W ten dzień chcemy przypomnieć tych wszystkich, którzy nie tylko w tamtej kampanii, ale na wielu frontach licznych wojen walczyli za wolność naszą, ale i wielu innych. W tym roku, ze względu na obostrzenia sanitarno-epidemiologicznego, musimy zmodyfikować program naszego spotkania. Wyjątkowo nie będzie części artystycznej i biesiadowania po zakończeniu uroczystości. Zapraszamy jednak niezmiennie do udziału w części oficjalnej (ze złożeniem kwiatów i zniczy), a następnie obejrzenia wyjątkowej inscenizacji, w ramach której wystąpią rekonstruktorzy w potyczce z czasów wojny 1920 roku! Bądźmy tego dnia razem! Radośnie i zjednoczeni jak nasi przodkowie 100 lat temu!


Partnerzy uroczystości:Gmina Kościan, Sołectwo Turew, Orkiestra Dęta “TON”, Stowarzyszenie im. Kościańskiej Rezerwy Skautowej